jołasia
od 2008r, może kiedyś...
OOO ja pierwsza.
Nikt jeszcze nie wstał?
Odwiozłam M do pracy po u nas biało zasypało rowerem ciężko a ja auto potrzebuje na zakupy. Rano Go trochę pomęczyłam i było suupeerrrr
U nas mega śniegowo. Sypie od 3 rano, tak się przebudziłam do wc i zaczynało padać. Jak auto odśnieżałam to było ok 10cm na nim. Pada cały czas. Pies rano jak to zobaczył to był szczęśliwy. Nawet mu sie spać odechciało.
Dobra, wyciągne jeszcze kosteczki pod kołderką.
Miłego dnia
Nikt jeszcze nie wstał?
Odwiozłam M do pracy po u nas biało zasypało rowerem ciężko a ja auto potrzebuje na zakupy. Rano Go trochę pomęczyłam i było suupeerrrr

U nas mega śniegowo. Sypie od 3 rano, tak się przebudziłam do wc i zaczynało padać. Jak auto odśnieżałam to było ok 10cm na nim. Pada cały czas. Pies rano jak to zobaczył to był szczęśliwy. Nawet mu sie spać odechciało.
Dobra, wyciągne jeszcze kosteczki pod kołderką.
Miłego dnia