Dzień dobry,
julia: jak tam nocka? Wszystko dobrze w pracy było? Miłej drzemki
moniusia: co lekarz to różne podejście, więc trudno trafić czy będzie chciał mieć do wglądu

Widzę, że wczoraj był taki dzień na słodkie, bo wiele z nas miało to samo
jazza: hmmm może powinnam dorabiać jako wróżka? Będę z fusów po zielonej herbacie wróżyła ludziom z imion



Fajnie, że mieszkacie z M w domku

Wiadomo, że kasy trzeba ładowac, żeby utrzymać, ale komfort jaki duży. Ja też czekam na tłusty czwartek

Chcę paczki zrobić. Super, że pierwszy dzień w pracy był ok i jesteś zadowolona. Może im bardziej będziesz w to wchodziła to bardziej ci sie spodoba i zostaniesz tam na dluzej

Roboty jak dużo to czas szybciej mija - ja tez tak lubie. Oczywiscie ludzie przy tym bardzo wazni, bo wiadomo, ze nawał obowiązków skutkuje stresem. Co do mleka to dziwne, ale nie sądzę, żeby mleko nie miało wapnia. Może nie było go w składzie, ale musi mieć. To przeczy wszystkiemu co wiemy o mleku

No chyba, że faktycznie tak jest


lux: u mnie też przez noc napadało i znów jest biało

Dobrze, że oko w lepszym stanie. Wow! 8 dzień i śluz płodny?

Dawaj dawaj

Bzzzz...
jołasia: ja nos też mam zatkany :/ Złap trochę snu po tej nocce

Mam nadzieję, że te jajniki to dobry objaw
anula: mam nadzieję, że przytulanko było owocne

Co do tekstu męża, to u nas też przychodził taki czas, że każde u siebie szukało przyczyny dlaczego się nie udaje...to chyba naturalnie tak wychodzi jak się stara o dzidzię i ciągle nie ma II. Plusem jest, że chce zbadać nasienie, a to sporo wniesie
U mnie 9dc, jajniki się uspokoiły, więc chyba owulacji nie będzie z tego lewego leniwego jajnika. Zobaczymy, może się jeszcze obudzi...Sennie mi jakoś od rana, ciągle ziewam.
Udanego dnia
