• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2014 :)

karolina859 nie testowalam... jeszcze poczekam cierpliwie... :-) jutro na bete nie bede miala kiedy jechac ale w czwartek bede u mamy w domu wiec moze wybiore sie do laboratorium no chyba ze @ sie szybciej pojawi... podbrzusze tez czasem pobolewa ale troszke.. a biust mam dalej mocno wrazliwy i obolaly... nawet przy dotykaniu boli...
 
reklama
Olusia - no zawsze jest możliwość na zaciążenie :) trudno gdybać na takiej podstawie kiedy była owulka, mnie tam już jajniki napiżdżały w 7dc jak rosły pęcherzyki i potem całą drugą fazę. W takim razie zrobiłabym testa, a juz najpewniej betę! jak beta zerowa to czekamy na @, jak dzidziuś to wizyta:) Chyba, że koleżanka chce sie uspokoic i upewnić co w trawie piszczy to i już może iśc na wizyte, to jej gin powie co tam w jajnikach świta.
 
Anula, pamiętam i to doskonale jak pisałaś :* Ale ja nie biorę luteinę tylko lutelyn. Brała któraś? Miałam dostać krwawienia biorąc go, ale mój organizm inaczej go przyjmuje.

mychunia, mocno zaciskam &&&&&&& dzisiaj może się okazać, czy możecie już się starać? I nie przejmuj się Kochana kłótnią z mężem. Ja wczoraj jak położyłam dziewczynki pokłóciłam się z M, a jak robiliśmy jedzenie, to już się pogodziliśmy. Wiemy, że to wina jego rodziców i musimy uważać, bo ja się kłócimy, to oni się cieszą.

kasieczek, szczęśliwego rozwiązania życzę :)
 
karolina859 wolalabym jednak zobaczyc pozytywny test albo bete... wiesz biust tez pobolewa przed @ i tez nie raz mocno mnie bolaly wiec wiesz kochana... wszystko mozliwe ale tez moze byc jednak ze sie nie udalo.. przyjdzie @ i bol piersi zniknie...

mychunia trzymam kciuki za wizyte...:-)
 
Maluś za wcześnie jeszcze na starania. Dziś się okaże czy się do końca oczyściłam, bo mówiła, że po 1 okresie po poronieniu powinno wszystko samo zejść...oby

dziewczyny dzięki za kciuki ;*
 
reklama
Witam wieczorną porą, niedawno wróciłam Matim do domu, mój mąż jeszcze w pracy :( To był strasznie ciężki dzień w pracy :( padam dosłownie

Emalia, moje serdeczne gratulacje :) Prosimy o całe mnóstwo fluidków :)

Mychunia, kciuki za wizytę &&&&

Dziewczyny testujcie bo mało tu ostatnio dobrych wiadomości :)

ide robić kolację, do potem
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry