• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
Ja w zeszłym tygodniu byłam u endykrynologa ponownie. Biorę już 1,5 miesiąca bromergon i chciałam by mi dała skierowanie na prolaktyne z obciążeniem bym mogła zobaczyć czy te tabletki cos dają. A ona do mnie że tak na prawdę to moja prolaktyna jest ok i ona dała mi te tab profilaktycznie, ze względu że staramy się o baby już tak długo. A byłam u tej samej co ostatnio. A na 1-szej wizycie nic takiego nie mówiła. Po prostu zdurniałam. To ja się faszeruje lekami tak na wszelki wypadek. A ona do mnie, że gdyby za pierwszym razem jak robiłam podstawową prokatyne wyszedł mi wynik jak za drugim razem tzn 11 ( za 1-szym razem było 24 czyli delikatnie poza normę ) to nikt by mi nawet nie dał skierowania na prolaktyne z obciążeniem. Nie ważne, że z obciążeniem było ponad 300. Zastanawiam się czy nie iść do innego endykrynologa, aby sprawdzić diagnozę. Sama już nie wiem. Niby źle się nie czuje po tych lekach. Mąż nawet mówi że jakaś spokojniejsza jestem. Ci lekarze i ich diagnozy ehh

Miłego dnia dziewczyny:-)

Ktoś mi pisał, że prawdopodobnie też dostanę Bromergon. Jutro się okaże.
Ja 2 lata temu badałam prolaktynę. Wynik był 9,5 ng/ml, a po obciążeniu 169 ng/ml (robiłam, bo mi ginekolożka, do której prywatnie z piersiami chodzę zasugerowała) i gdy poszłam do swojego ginekologa w przychodni, to mi powiedział, że to badanie po metoklopramidzie nie jest miarodajne i w Polsce odchodzi się od tych badań po obciążeniu.
Teraz mam 30,58
ng/ml i u mnie jest napisany taki zakres norm: 4,79-23,30.

Brrr85 - na BabyBoom, na części forum "staramy się" jest wątek "o badaniach hormonalnych"
https://www.babyboom.pl/forum/staramy-sie-f66/o-badanich-hormonalnych-dla-starajacych-sie-2398/ i tam jest ramka o prolaktynie
normy26wr.png


Może dobrze, że trochę starasz się zbić tę prolaktynę. Nie zaszkodzi ją obniżyć.
 
a co tu taka cisza?

ja się dziś narobiłam: poprasowałam mężowi koszule do pracy i jedno pranie, zrobiłam obiad, ugotowałam fasolę na jutro, umyłąm piec i jestem padnięta...

jutro muszę umyć łazienkę i zrobić wafle, bo w pt nie będę miała czasu....

w piątek po pracy idziemy z mężem na firmową imprezę, a w sobotę i niedzielę mamy gości, bo mąż ma w niedzielę imieniny :tak:

jak wytrzeźwieje to będę piekła budyniowca i robiła sernik na zimno :-)

oj zapowiada się ciekawy weekend :-D
 
mychunia oj tak bedzie sie dzialo .... Bałkanica he he :-) swietny tekst :-D he he

Tez bym chciala sie zabawic ale poki co nie ma szans... chociaz moze niebawem...ze znajomymi chcemy zrobic imprezke... to wtedy bedzie sie dzialo.... :tak:
 
hej dziewczyny :)
A ja jutro na dniówkę i w piątek również. Za to weekend wolny :)
Dzisiaj miałam szalony dzień zakupowy, odwiedziłam mamunię, podjadłam najlepszych na świecie maminych pierożków:-)
Zaraz uciekam spać, jutro pobudka przed 6.
Tak to przezywam jakbym tylko ja wstawała rano:-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry