• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2014 :)

Aschlee, ja w ciąży jak byłam to też tak miałam, że rozmawiam z mężem i raptownie zasypiam :P Albo przez sen odpowiadałam, ale takie głupoty, że się ze mnie na drugi dzień śmiał :P
 
reklama
Wiecie co az wstyd mi sie przyznac ale wczoraj opierniczylam polowe kuraka smazonego z lodami waniliowymi :zawstydzona/y: :zawstydzona/y::zawstydzona/y:ale stwierdzilam ze koniec tych smakow...aczynam sie zdrowo odzywiac zeby niewiadomo ile nie przytyc.Dzis na kolacje kanapeczki z pomidorkiem i cebulka:tak:
To tak apropo tej wedzonki agnieszkaki
 
Maluś no to wlasnie ja jej o tym pisalam, to my bylysmy :happy:tzn my jak my, bo mimo wszystko watek Nam sie rozciapral bo wiekszosc kobitek zafasolkowala szczesliwie, ale co przeszlysmy to Nasze.
W sumie na forum jestem stale ponad rok i powiem Ci ze sa przekrety oj sa....heh.
Wiele dziewczyn okazuje sie nie tym kim sie opisuja, wiele podszywa sie pod kogos innego, wreszcie niektore szukaja tu pomocy, uwagi, i wiele sa w stanie zrobic zeby ja uzyskac - czy w taki czy inny sposob.
Kiedys juz chcialam zagoscic na stale ale Kochana powiem Ci, ze u Was tyle kobitek sie nowych pojawia, potem znika, ze czekam az sie wytworzy fajna, mala grupka bo obawiam sie ze nie nadazylabym za Wami teraz :-D
W razie czegos sluze pomocna lapka i rada, troche juz wiem niestety :zawstydzona/y:Choc tu nie ma sie czym chwalic. Przez rok okazalo sie ze mam niedoczynnosc tarczycy i problemy z endometrium, natomiast hormony, droznosc, i wyniki M. w porzadku no ale walczymy walczymy a efektow brak :zawstydzona/y:Ale nadzieja umiera ostatnia, a ze zawsze staram sie wychwytywac w kazdej sytuacji jaka Nas spotyka cos pozytywnego, wiem ze nie mozna sie poddac chocby nie wiem co.
Choc w srode po wizycie u lekarki do ktorej chodzilam rok mialam na to ochote...uslyszalam, ze ona dla Nas szans juz zbytnich nie widzi ( a nie zrobila praktycznie nic ), wiec proponuje mi zebym zastanowila sie nad in vitro a na ten czas kupia pieska...bym jej kur** dala pieska uch. Slow szkoda.
 
Ostatnia edycja:
ja też zawsze lubiłam w to grać dlatego sobie ostatnio grę na allegro zakupiłam :tak:

ja zawsze chodzę koło 21-22 spać :zawstydzona/y:

ja dostałam w zeszłym tygodniu domowy wędzony boczek mniam :-D

Nuuuśka w końcu Ci się też uda, życzę Ci tego z całego serca ;*
 
mychunia kazdej z Nas sie uda, gdzies tam w gorze czekaja juz Nasze Aniolki a to kiedy sfruną z nieba to tylko kwestia czasu :happy: duzo wiary w siebie przede wszystkim musi byc ! :tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry