reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
dobry wieczór :P


widze , że wreszcie ruch tutaj :) dzieciaczki pewnie w łózkach wiec mamusie mają czas dla siebie:)
Anulka- niech wstrętna @ ie przyłazi w Walentynki niech Ci da spokój przez najbliższe parę miesięcy :)
Malusiolka- uwierz mi że taka teściowa jak moja to ideał :D nie zdążę się nią nacieszyć bo widuję ją może z 2- 3 razy jak wraca do PL :P :-D:-D:-D:-D:-D
 
Monarti a żebyś wiedziała kochana że dzieciaczki już w łóżkach a mamusie na forum baraszkują hehe :-D ja nie zawsze mam chwilę żeby coś napisać jak jestem sama bo teraz R miał prawie miesiąc wolnego ale już na szczęście za tydzień wraca do pracy , to jak mi stoi nad głową to się jakoś tak przy nim krępuje bo dla mnie te wypiski są osobiste i bardzo ważne , jakoś tak mam wrażenie że po drugiej stronie mam bratnie dusze :-) Zalogowałam się tutaj w pazdzierniku na forum Maj 2014 , jejku byłabym już w takiej dużej ciąży , często zaglądam do tych dziewczyn z tamtego wątku i jak oglądam te ich śliczne brzuszki albo zdjęcia maluszków to aż łezka się kręci..
 
niech śpią maluszki :) ja zrobiłam sobie wieczór dla siebie, maseczka, wałeczki relaksik :) młody chorował cały weekend ale dzisiaj za to energia go rozpierała za te stracone dni i uwielbiam tą ciszę od kiedy śpi:)

:-):-):-):-)


karolinka- ja nie zaglądałam na forum po stracie aniołka- nie chciałam się bardziej dobijać- wystarczyło mi że mojego męża siostra miała termin na 3 dni po mnie i ma już cudownego synka:-(
 
Karolina <przytul> ja na sierpniówki zaglądam i jak widzę dziewczyn suwaczki jak szybko idą, to też się płakać chce. Ale takie życie, po prostu musimy żyć dalej. Mamy dla kogo. 2 tygodnie temu byłam przekonana, że życie mi się skończyło po stracie fasolki, ale przez to wszystko zapomniałam o moim 3 skarbach - o kochanym mężu i 2 córeczkach. Oni są dla mnie najważniejsi :) Tęsknie i będę tęsknić za Aniołkiem i bardzo, bardzo Kocham kogo Aniołka :* W sercu pustka zostaje, ale życie idzie dalej. Co do prezentu, to nie mam zielonego pojęcia :P Chyba, że siebie dam na tacy :-D:-D:rofl2:

Monarti, zamień się za teściową :-D:rofl2:

Moje dzieci śpią i mąż dzwonił i powiedział, że wraca do domu :D
 
To super relaksik sobie zrobiłaś a co należy się mamusi :-) ja też staram się systematycznie dbać o siebie bo w lustrze widać już pierwsze oznaki starzenia się , zamawiam od siostry kremy z avonu ale po nich mnie strasznie buzia swędzi i oczy szczypią nie wiem dlaczego , czytałam gdzieś że skóra musi się przyzwyczaić do takich wynalazków a zresztą nie mam zbytnio na to czasu żeby o siebie zadbać a u fryzjera to nie byłam od komuni córki czyli w maju minie rok.. Ale ciesze się że podobam się R taka jaka jestem . Ja się zazwyczaj relaksuje przy kolorowym piwku , ale stwierdziłam że od niego brzucholek mi nie co rośnie i to tak jakoś nie proporcjonalnie wygląda :-D:-D taka chudzinka z takim brzuszkiem . Zauważyłam że moje ciało po ostatniej ciąży jakoś z trudem dochodzi do siebie bo ciemna kreska na brzuchu pozostała no i piersi też są ciemniejsze ale już nie tak pełne i ładne jak w ciąży . Hormonu HCG nie mam w organizmie bo przecież test sobie robiłam . 21.01. mam wizytę u ginki , może ona mi coś doradzi niż ten bucowaty lekarz który mi wprost powiedział że mam się na trzecie dzieciątko nie decydować. Wiesz kochana , ja też się tym dobijam że tam zaglądam ale ciekawość jest silniejsza a potem rycze w poduszkę bo mi się deprecha włącza , zresztą ja mam zdjęcie USG postawione na półce , przewiesiłam też tam krzyżyk i co noc modlę się do mojego małego szkrabka no serce ściska ból jest nie do zniesienia ale trzeba się wkońcu z tym pogodzić
 
reklama
Miss, gdzie jesteś?

Maluś, a Ty dzisiaj bierzesz tą ostatnią tabletkę?
Mati już zasnął ale coś mu ciężko dzisiaj się zasypiało, ja musiałam uważa ć żeby nie zasnąć :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry