reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
Dominika, Kochana trzymam mocno kciuki za teorię &&&&&&&& za za 7-mym razem zdałam w październiku i tylko została mi praktyka, na którą idę pod koniec stycznia, albo w połowie lutego :) Mam nadzieje, że skoro teorię zdałam za entym razem to praktyka pójdzie za pierwszym :P Moja młodsza córka nie pije z niekapka tylko woli normalny kupek nie ważne szklany, czy plastikowy, byle kubek. Bardzo ładnie z niego pije i trochę to dla mnie dziwne, że taka mała, a potrafi tak ładnie pić. Tak samo jedna i druga córka odkąd wzięły do ręki łyżeczkę, czy widelczyk to trzymają dosłownie tak jak my, a nie tak jak wiele dzieci. Widzę, że mamy podobne przejścia. Z pampersami miałam tak samo :) Tak samo teściowa twierdziła, że głupia jestem bo dzieciom piorę w naszym proszku ubrania. Po co mam kupować dziecięcy drogi proszek, gdzie moje nie mają uczulenia? ;) Dziwna kobieta.

Monarti, to podziw dla Twojego synka :) Jak na chłopca to bardzo szybko zaczął siusiać na nocniczek :) Długo uczyłaś go? Moja dzisiaj cały dzień wytrzymała bez pampersa, ale raz majteczki zasikała i raz mamusi spodnie zasikała :P

agniecha, dlatego też nie rozumiem dlaczego tabletki brałam do poniedziałku, nie mam krwawienia, a już mam w sobotę iść na wizyt. Będę musiała zadzwonić i zapytać się o przeniesienie wizyty na inny dzień.
 
Malusiolka - a może jedna warto iść teraz? Może jednak zabieg będzie w Twoim przypadku lepszą opcją. Zbyt długie noszenie resztek po poronieniu jest bardzo niebezpieczne - można doprowadzić do zakażenia, gnicia, a nawet i sepsy - wszystko to może mieć paskudne skutki dla płodności, ale i dla ogólnego zdrowia.

Zabieg trwa 10 minut - czyli bardzo krótko. Tego samego dnia wychodzi się do domu. Zabieg jest o wiele bezpieczniejszy dla zdrowia w przypadku tzw poronienia zatrzymanego i wbrew pozorom mniej bolesny od poronienia naturalnego (mnie bolało tylko po wybudzeniu). Będzie dobrze :*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry