Dorcia, dla Twojego Aniołka
[*]
Nie wiem co się dzieje teraz, że tyle dziewczyn traci swoje fasolki;/ Aż się płakać chce jak się dowiaduje, że kolejnej koleżance z forum maluszkowi serduszko przestało bić i czeka na zabieg

Aż strach starać się o kolejne maleństwo, aby tego samego nie przechodzić.
Monarti, nakładkę mam od dawna, bo starsza córka używa jej tylko na kupkę, a tak bez nakładki siada. A poza tym młodsza woli na kibelek z nakładką siadać niż na nocnik. Co do wysadzania w nocy to się zastanawiałam wczoraj, bo jak w nocy wstałam aby nakryć dziewczynki, bo się rozkopują to mała miała pampersa suchego. Ale z drugiej strony za szybko aby w ciągu dnia i w nocy wysadzać ją. Poczekam jeszcze parę dni i wtedy. Ona najpierw musi przyzwyczaić się w dzień

Dzisiaj sama domagała się aby ściągnąć pampersa i jak ubrałam jej majteczki i rajstopki, to dziwnie się patrzyła, bo musiała się dziwnie czuć bez pampersa
Niby dziewczynki całą noc przespały, a ja jakaś nie do życia. Głowa mnie boli i cały czas się martwię sobotą. Nie mam krwawienia. Dziwne, że pierwszy raz aż tak czekam na krwawienie.