reklama

Staraczki 2014 :)

reklama
Aschlee jak sytuacja? przytulam mocno

Amisia &&&&&&

Człowiek stary a głupi... ale cóż uczymy się na błędach... moja nauka z tego cyklu:
- nie robić nigdy więcej Pepino!
- Pepino wyjdzie pozytywny chyba nawet na wodę
- test robić dopiero po terminie @!!!!!!!!!!
Ogólnie czekam na @ już bez złudzeń, Pepino pokazał takiego samego bladziocha, więc to musi być jakaś wada fabryczna, zrobiłam test z allegro, po jakiś 5-7min wyszedł cień cienia cieniem poganiany albo to było moje złudzenie optyczne co jest bardzo prawdopodobne bo i brzuch i krzyż mnie trochę bolą jak na @ z resztą jak miałby wyjść to by wyszedł już mocniejszy.
Szkoda chciałam zrobić G prezent na dzień Mężczyzny w poniedziałek, ale dostanie tylko "materialny" prezent. Nawet śniło mi się że mówiłam Mu że "chyba jestem w ciąży :)" a On się bardzo ucieszył :) Najwyżej będzie miał prezent w grudniu :D
 
Aschlee, buziaki Kochana :* Trzymaj się :*

W nocy nie spałam, bo wzięłam dużo do siebie po stracie maluszka Aschlee ;/ A poza tym choroba coraz bardziej mnie rozkłada. Nie mogę oddychać przez ten kaszel i głowa mnie boli ;/ Oby moje dzieci się nie rozchorowały.

Anulka :*

Blair, nie zawsze musi być ciemniejsza kreseczka. Dopóki nie ma @ jest nadzieja :* &&&&&&& mocno trzymam. Ale wiadomo najlepiej nie nakręcać się. Zrobisz betę i będziesz pewna :)
 
Ostatnia edycja:
Blair87 - ja nie robiłam Pepino tylko właśnie z allegro takie paski niebieskie i zielone (10 i 25 czułość - ale w sumie wychodziły tak samo) --- i w 11dpo taki z allegro pokazał cienie, 12dpo ledwo widoczna kreskę a 13dpo bladziocha
nie chce Cię nakręcać ale i tak jesteś bardzo krótko po owulacji żeby testować na bladziochy ;-)

fotkę cienia cienia cienia dawałam 22.02 rano, cienia cienia 23.02 rano, no i 24.02 już bladzioch był
 
Ostatnia edycja:
Aschlee - jak sobie dajesz radę? Mnie Twoja sytuacja bardzo poruszyła. Opowiadałam mężowi na jak wstrętną babę trafiłaś, bo lekarzem tego czegoś nazwać nie można. Obsmaruj ją w necie, gdzie się da. Może kogoś uchroni to przed taką sytuacją. Masakra to babsko!

Jeszcze 5 dni do terminu spodziewanej @ muszę czekać, żeby móc zrobić test. Ale już mnie tak brzuch zaczyna pobolewać jak na okres, więc pewnie nic z tego. Szkoda, bo 27 marca mój mąż ma urodziny, byłby fajny prezent, jeśli by się udało a tak znowu nic. Czy was - bolał brzuch jak na okres na kilka dni przed terminem miesiączki, a okazało się, że jednak jest ciąża?
 
Blair -mnie pepino oszukały w grudniu ale kreseczki nie ciemnialy. Jeśli jest cień na innych to może tylko inne rób.

Ania_beata - ja tydzień przed @ czułam się fatalnie ból brzucha, pleców i żołądka. Wtedy też wyszedł pierwszy test.
 
Ania_beata - ja tydzień przed @ czułam się fatalnie ból brzucha pisze:
...czyli jest nadzieja. Ale ten ból miałaś zawsze przed @, czy tylko w tym jednym zaciążonym cyklu? Bo ja te bóle mam zawsze, dlatego trudno je odróżnić. Bardzo bym chciała, żeby tym razem się udało. Ominęłoby mnie wtedy to badanie, które mam na kwiecień wyznaczone. :)
 
reklama
cześć
ale jestem śpiąca, Mati wstał o 6, nie dałam go dzisiaj do przedszkola bo jakiś niewyraźny jest, głowa go boli i leży co chwilę, w nocy miał stan podgorączkowy, no i mój m jest też podziębiony, dzisiaj ma wolne i jeszcze sobie hrabia śpi, szkoda tylko że jak ja jestem chora to nie moge sobie tak pospać, ahhh, co s zła dzisiaj jestem...

Blair
, ja tez robiłam pepino tylko dzień po spodziewanej @ i był lekki cień, na następny dzień robiłam test z rossmana jakiś i tez był lekki cień a to był już chyba 34 dc, potem poszłam na betę i wszystko było jasne, jest nadzieja mówię Ci :)

Aschlee, odezwij sie do nas.... tule mocno

Ania_Beata, ja miałam ból jak na @, pod koniec stycznia byłam pewna, że @ zaraz przyjdzie, bolały mnie jajniki, krzyż, czyli jak zawsze więc nawet sie nie łudziłam, nawet piersi mnie zbyt mocno nie bolały, dziewczyny namówiły ,mnie na test i zobaczyłam II kreseczki :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry