• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2015 : )

reklama
RudaHetera to o Ciebie chodziło Lux. To bardzo Cie przepraszam, ze o Tobie nie pamiętałam :-) Wybacz mi, ale to dlatego, ze się mało teraz udzielasz :tak:

skaba dziękuje za info, przepisze ja do poczekalni. Wpadaj częściej i rób ten tłok :-D
 
W takim razie opowiem wam co u mnie :) zacznę od tego że z mężem byliśmy u ginekologa z tymi wynikami. Lekarz stwierdził że nie jest najgorzej ale zadobrze też nie. Mąż dostał hormony, witaminę E i kwas foliowy. Ja dla towarzystwa też biorę folik razem z nim :) za trzy miesiące kolejne badanie i jeśli jakość się nie poprawi to z mężem do endokrynologa. A ja płodne mam teraz ale na razie na nic nie liczę. Teraz juz jestem spokojna ale rano się zdenerwowałam troszkę bo pierwszy raz w płodne pokazał mi się najpierw śluz w kolorze ecru, później brunatny, przy kolejnym siku juz mocno różowy a popołudniu przejrzysty z nitkami krwi. Teraz już czysto. Więc ufam naszym dziewczynkom które mnie uspokoiły że widocznie to było pęknięcie pęcherzyka :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry