Luxuorius
Moderatorka
Byliśmy umówieni z rodzicami i znajomymi, że dziś przyjedziemy, ale Tomka rozłożyło i leży. Nie mogę się dodzwonić do taty, więc dzwonię do bratowej żeby mu powiedziała, że przyjadę sama odebrać pita na chwilę. A ta, że mam sama dzwonić do niego, bo jej się nie chce wyjść na dwór mu tego mówić. No co za pinda jedna!