reklama

Staraczki 2015 : )

reklama
Hej:tak:
Kotek ja teraz tez się zaraz nie rzuce testować bo po co?jak jest to nie ucieknie a jak nie ma to choćby chciał to i tak się nie pojawi:no::-pszkoda kasiurke wywalac:tak:w czerwcu miałam stresa bo nie chciałam jeszcze ciąży z powodu ubezpieczenia którego jeszcze nie miałam i umowy( przedluzona mam na 3 lata:tak:)wiec robiłam testy jak szalona i bete:-)
 
Kacha87 i właśnie to jest dobre podejście, ja test miałam w domu ale do zrobienia i to 25dnia cyklu namówił mnie narzeczony bo już było po mnie widać że coś jest na rzeczy, latałam siku co 15minut, brzuch mnie bolał, piersi jak dwa bombowce i wyjęczał że mam robić no i miał racje :) ale na żadną bete nie leciałam a do lekarza umówiłam się dopiero 2-3 tyg później, żeby było już serduszko a nie tylko pęcherzyk. Potem oczywiście zanim doszło do wizyty to jeszcze ze 4 testy domowe zrobiłam ale tylko po to żeby sprawdzić czy krechy są mocniejsze no i tak po tygodniu od pierwszego bladziocha moj kubuś już megaśne krechy rysował :P
 
Kotek87 3mam kciuki aby sie nie pojawil zmora ;) Ale jak wiesz, ze ci sie cykle wydluzaja to sobie jeszcze spokojnie poczekaj ;)

Ja w 25dc robilam i wyszedl cien cienia, ale ja to nie cierpliwy czlowiek.




Wysłane z mojego SM-G900F przy użyciu Tapatalka
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry