reklama

Staraczki 2015 : )

reklama
Hej Kobitki.

Ja w koncu wrocilam z wakacji. Bylo bosko:) pogoda dopisala:)

Wczoraj w koncu wyladowalam u lekarza. Nie u swojego bo moj olal temat i wyjechal na urlop wiec zapisalam sie do ordynatora w ostrowskim szpitalu. Bardzo mily lekarz wiec chyba zostane u niego. Dopatrzyl sie ze pecherzyk jest w jednym malutkim miejscu delikatnie odklejony. Ktos wie co to znaczy? I dostalam duphaston zeby niby sie przykleil i witaminki. Mam prowadzic normalny tryb zycia no i moge na basen chodzic. Poprosilam o l4 bo jest to dla mnie korzystniejsze finansowo. Bez problemu wypisal. Termin ustalil na 12 kwietnia. I na wizyte mam przyjsc 8 wrzesnia to wtedy katte ciazy zalozy. Serducho bilo i dziec pieknie rosnie tylko to odklejenie mnie martwi...ktoras mi naswietli temat?

Pozdrowionka :*
 
reklama
Kotek to ja bym poczekała dzień lub dwa z testem. Chyba że masz możliwość zrobienia bety to będziesz już pewność 100%. Ja ogromnie Ci kibicuję i mocno trzymam kciuki:))

Kamkaz dam rade ostatnio jak miałam plamienia to test robiłam po tygodniu więc wiesz ;-)
dziękuję Ci bardzo za kibicowanie i kciuki :)
Tak bardzo bym chciała żeby sie udało :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry