A tez juz sie doczekac nie moze.Ciagle tylko pyta czy duzo czasu jeszcze do tego az przytuli Vivi.Codziennie rano biega do kalendarza i skresla dni i tylko mowi mama jeszcze chwila i piesek ( obrazek na kalendarzu) sie konczy iprzechodzimy na foczke a foczka szybko zleci bo swieta sa i nastepna jest wiewiorka i wtedy to juz bedziemy czekac

Szczerze powiem ze wiedzialam ze czekala ale nie wiedzialam ze az tak.
Pomagala literki przyklejac na sciane,segregowac ubranka zeby mniej wiecej wiedziec co mamy a co trzeba dokupic.A jak idzie do sklepu to najpierw kupuje cos malej a dopiero potem szuka cos dla siebie

Jak pisze literki czy cos namaluje to pierwsze co robi to odkrywa brzuch pokazuje to co napisala albo narysowala i mowi "Vivi jak juz wyjdziesz i troche urosniesz" to tez cie tak naucze"