Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Zofia trzymam kciuki!Lady Agnes, chcialabym Ci polecic ginekologa w Warszawie. Nazywa sie Osobka-Morawski. Na Jego temat kraza rozne opinie (ze nie jest mily itp, chociaz ja tak osobiscie nie uwazam) ale jedno jest pewne na 100 %- JEST REWELACYJNYM SPECJALISTA-MA SWIETNY SPRZET i na usg widzi to, czego inni lekarze nie potrafia zobaczyc. Nie jest tani-USG kosztuje 200 zl-ale bedziesz wiedziala na czym stoisz.
DO RESZTY DZIEWCZYN:
PODCZYTUJE WAS.
A OTO MOJA HISTORIA:
Dzieci niestety nie mam. Dwa razy poronilam ( w 2002 i 2010). Po tym ostatnim zapadla decyzja, ze nie bedziemy posiadac dzieci. Poniewaz nie moglam sie z tym pogodzic, namowilam meza by jednak sprobowac. Zgodzil sie, ale pod jednym warunkiem-proby tylko do konca marca (4 cykle), bo do Mlodziakow nie nalezymy (ja 43, maz 44). Bylam u ginekologa(wspomnianego). Zrobilam badania. Za wysokie fsh (18.07), wiec powinnam zglosic sie do Kliniki Leczenia Bezplodnosci, ale tego nie zrobie. Bo nie chce niczego robic na sile (juz teraz mam spore watpliwosci). Bedziemy probowac ale tylko naturalnie. Jedyne co robie: biore zelazo z kwasem foliwoym i witamina D, pije siemie lniane na poprawe sluzu i od 3 dni przeszlam na WO.
Lady Agnes, chcialabym Ci polecic ginekologa w Warszawie. Nazywa sie Osobka-Morawski. Na Jego temat kraza rozne opinie (ze nie jest mily itp, chociaz ja tak osobiscie nie uwazam) ale jedno jest pewne na 100 %- JEST REWELACYJNYM SPECJALISTA-MA SWIETNY SPRZET i na usg widzi to, czego inni lekarze nie potrafia zobaczyc. Nie jest tani-USG kosztuje 200 zl-ale bedziesz wiedziala na czym stoisz.
DO RESZTY DZIEWCZYN:
PODCZYTUJE WAS.
A OTO MOJA HISTORIA:
Dzieci niestety nie mam. Dwa razy poronilam ( w 2002 i 2010). Po tym ostatnim zapadla decyzja, ze nie bedziemy posiadac dzieci. Poniewaz nie moglam sie z tym pogodzic, namowilam meza by jednak sprobowac. Zgodzil sie, ale pod jednym warunkiem-proby tylko do konca marca (4 cykle), bo do Mlodziakow nie nalezymy (ja 43, maz 44). Bylam u ginekologa(wspomnianego). Zrobilam badania. Za wysokie fsh (18.07), wiec powinnam zglosic sie do Kliniki Leczenia Bezplodnosci, ale tego nie zrobie. Bo nie chce niczego robic na sile (juz teraz mam spore watpliwosci). Bedziemy probowac ale tylko naturalnie. Jedyne co robie: biore zelazo z kwasem foliwoym i witamina D, pije siemie lniane na poprawe sluzu i od 3 dni przeszlam na WO.


