Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
U nas w mieście sporo jeździ tych wózków - kombajnów jak mój Ł na to mowi i to z firmy baby merc.
Nawet Łukasza bratanek takiego miał bo na zdjęciu widzieliśmy. Prawda jest taka, że nie każdy ma kasę by ponad tysiaka dać na wózek
Kupuje się to na co nas aktualnie stać. Mi np nikt nic dla młodej nie kupił więc wszystko za swoje robiliśmy. A teraz przy drugim będzie mi jeszcze ciężej więc wiem, że wózek raczej używany kupimy
Wysłano z mojego Lark FreeMe X 2 7 przy użyciu Tapatalka
Baby merc kolezanka miala i z przekladana raczka byla porazka, wozek jechal w lewo, ja w prawo, on prosto i tak w kolko, zle wywazony i tyle, dla mnie wozek musi miec skretne kola,wtedy dobrze sie jedzie
A ja tam myślę, że dzieciowi to obojętne czy jeździ w xlanderze, baby merc, quinny czy bugaboo. Ważne żeby miało pełny, brzuszek, suchą pieluszkę i kupę miłości [emoji7]
Reszta to już wymysły rodziców by im samym było lepiej, łatwiej itd.
Wysłano z mojego Lark FreeMe X 2 7 przy użyciu Tapatalka
Hej hej! Mnóstwo dzisiaj tematów poruszyłyście. Żałuję, że nie mogę być na bieżąco, ale niestety w pracy urwanie kapelusza i nie mam kiedy zajrzeć. Ale uparcie trwam w postanowieniu że od poniedziałku idę na urlop, bo maluchy zaczynają ferie i chcieliśmy skoczyć do babci na Mazury. Pędzę do łóżeczka, bo jutro ciężki dzień. Dobrej nocy dla wszystkich!