• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki 2015 : )

reklama
Nusia idz prędzej do tego gina.. im szybciej pójdziesz tym prędzej przepisze Ci jakies leki, rozpoczniesz leczenie i sie wszystko unormuje.. na cóż czekac..
Chyba tak zrobie niech mi przepisze cos na wyrownanie bo podejrzewam ze te rewolucje wziely sie z tego ze odstawilam synka a hormon odpowiedzialny za produkcje mleka jest nadal na wysokim poziomie i to moze blokowac ovulke bo tej pewnie tez nie mam a mleko nadal w piersiach jest
 
Pewnie ze pójdź :) będziesz wiedziala na czym stoisz a i leczenie (bez ktorego raczej sie nie obejdzie) szybciej rozpoczniesz.

A wyniki rewelka. Wszystkie z krwi w normie. TSH 1,65, glukoza 78.
Jedyne na co doktorka zwróciła uwage to obecność w moczu śladowych ilości krwi i nieco podwyzszone leukocyty. A 30tego mam wizyte u gina i dowiem sie jak mi toksoplazmoza wypadla.
 
Pewnie ze pójdź :) będziesz wiedziala na czym stoisz a i leczenie (bez ktorego raczej sie nie obejdzie) szybciej rozpoczniesz.

A wyniki rewelka. Wszystkie z krwi w normie. TSH 1,65, glukoza 78.
Jedyne na co doktorka zwróciła uwage to obecność w moczu śladowych ilości krwi i nieco podwyzszone leukocyty. A 30tego mam wizyte u gina i dowiem sie jak mi toksoplazmoza wypadla.
ciesze sie ze wyniki ok a mialas moze w ostatnim czasie przed badaniem jakas infekcje drog moczowych bo to na co zwrocila lekarka uwage moglo byc od infekcji.
Troche obawiam sie tego ewentualnego leczenia nie mialam wczesniej z tym problemu i nie wiem na co sie szykowac tylko ze mna to jest tak ze czasem sobie wkrecam czarne scenariusze a to mi niestety nie pomaga...
 
ciesze sie ze wyniki ok a mialas moze w ostatnim czasie przed badaniem jakas infekcje drog moczowych bo to na co zwrocila lekarka uwage moglo byc od infekcji.
Troche obawiam sie tego ewentualnego leczenia nie mialam wczesniej z tym problemu i nie wiem na co sie szykowac tylko ze mna to jest tak ze czasem sobie wkrecam czarne scenariusze a to mi niestety nie pomaga...

Miesiąc wcześniej na cytologii wyszedł mi stan zapalny, ale gin powiedzial, ze dopóki nie daje objawów w postaci np uplawow to nie trzeba z tym nic robic. Miewam niekiedy zapalenia pęcherza.
Nusia nie masz sie czego obawiać, ale zająć sie tym powinnas, bo tak krótki cykl moze byc czyms niepokojacym. Ale moze tez tak byc jak mowisz, ze to po odstawieniu dziecka.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry