Hej hej wszystkim!
Kamkaz ogromne gratulacje!!
Jejku dziewczyny, ale mnie chróbsko rozłożyło. A do tego rodzinka zapowiedziała przyjazd na weekend majowy, więc z leżenia nici. Non stop w kuchni. I jeszcze wycieczki turystyczno-krajoznawcze organizowałam :-). Ale przynajmniej dzieci zachwycone. Od wczoraj jeszcze mojego J położyło. Szpital na peryferiach! Dziś leżymy i ledwo dychamy.