• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki 2015 : )

reklama
Dwa dni nie wchodziłam i miałam problemy z doczytaniem, idziecie dziewczęta jak burza :)

Kamkaz świetne wieści i dobrze, że dostałaś zwolnienie. Przy tym dźwiganiu Twoim - zdecydowanie wymagane :tak:

Gaga współczuje kochana.. ale świat się nie kończy. Będzie wszystko dobrze :* a może jeszcze się okaże, że dwójeczka się przytrafi :D ważne, że już wiesz na czym stoisz i nareszcie rozpoczniesz właściwe leczenie.

Co do zakupów - to ja głównie obkupuje się w kauflandzie. Głównie dlatego, że mam go po drodze z pracy i jest stosunkowo nie drogi.
No i chyba było by na tyle moich wywodów. Dobranoc :*
 
Hej!
u nas wstawianie prania należy do mnie, ale rozwieszaniem i układaniem zajmuje sie moja gadzina :-D a jak u Was z podziałem innych obowiązków domowych?
 
czesc baby, ja planuje reczniki prac albo w niedziele albo w poniedzialek, musze miec czas, bo piore je kolorami i wstawiam na 90 stopni :-) a troche ich mam heh
 
Ja póki co mieszkam z rodzicami więc podział obowiązkow dziele głównie z mamcią ;P często gęsto wracam z pracy i jest porobione, bo mama po operacji siedzi na zwolnieniu i sie nudzi ;D
 
reklama
Ja póki co mieszkam z rodzicami więc podział obowiązkow dziele głównie z mamcią ;P często gęsto wracam z pracy i jest porobione, bo mama po operacji siedzi na zwolnieniu i sie nudzi ;D

gdy ja mieszkalam u rodzicow z Tomkiem to wlasnie wszystko bylo na mojej glowie, bo u mnie to rodzina przedsiebiorcow, i mama nie gotuje, tylko ja to robilam, co mnie wnerwialo, bo musialam byc w domu kolo 16-tej, gdy tata i brat zjezdzali z pracy, jak mieli se odgrzac to problem byl i potem sie zbuntowalam i powiedzialm, ze tata ma nam zrobic kuchnie na pietrze, ale poszlismy na wynajem i nam tu najlepiej :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry