reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

reklama
katar ciazowy, ale numer :D no ja dostalam kataru zaraz po powrocie do pracy, siedzialam po 1,5 godziny rano i 1,5 godziny popoludniu na dyżurze w przeciagu i sie dosluzylam mimo ze pilam ciepla herbate i mialam kurtke ;/ do tego dzieciaczki stesknione musialy sie pryztulic i masz babo placek, a naprawde straalam sie unikać.
zobacze ktora lekarka jutro bedzie...mam dwie, jedna jest taka ktorej lepiej nie mowic, a druga wyrozumiala i naprawde sympatyczna :-) jest kjeszcze trzecia, ale ta to nie wiem skad sie urwala :D:D:D:D
a maz mnie popiera, jestem spokojna :-)

dziewczyny tez mialyscie na poczatku ciazy tak, ze jak siedzialyscie to bolaly Was krzyze? :-|
od samego poczatku ciazy nos zapchany, zawalony na calego, alergii brak na cokolwiek i lece do rodzinnej i zalecila leki na katar dla ciezarnej, nie pomogly, wrocilam do niej i mowie ze nadal sie mecze i co slysze? ze mam katar ciazowy :D zrobilam duze oczy i co dalej? poczytalam troche i sie okazalo, ze jest cos takiego
Link do: Katar hormonalny - Mamy z Canpolu radzą - Canpol
 
o dziekuje, zaraz sobie poczytam :-) ja pierdziele, nie umiem usiedziec na dupsku ;-/ tak mnie nawalaja krzyze ze masakra, w sensie nie bola ale ten dyskomfort takie yh....jakby zdretwiale -.-
i moj kochany braciszek kopcacy smierdzacymi papierochami o dzizas zabije!!!!!!!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry