reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

Wyglada to tak: nagle czuje, ze cos mi leci i to duzo, na tyle aby przemoczylo majty i spodnie. To jednorazowy incydent. Potem kilka dni plamie ale malutko, na wkladce kilka kropelek na caly dzien.


Andepin to tez lek nalezacy do lekow z grupy SSRI :)

[emoji173] Nie ma stópki tak małej, by nie mogła zostawić śladu... [emoji173]

66,8kg ---> 63,0kg ---> 52kg
Miałam tak samo przez 6 tygodni po poronieniu. Później dostałam @, a za 2 tygodnie kolejną.Potem cykl wrócił do normy.

Napisane na SM-G925F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Moj gin ( na nfz) zapytal mnie w 5tc jak jeszcze nie bylo serca, czy ma pisac zwolnienie. Powiedzialam ze nie bo nie chce zapeszac. No i mialam racje... Chociaz wiem, ze w przyszlosci nie bedzie robil problemow...


Napisane na iPad w aplikacji Forum BabyBoom
 
Jak mi się uda zajść w ciążę to idę od razu na l4 tym razem nie będę się poświęcać dla pracy, kosztem swoim i fasolki. W pierwsza ciążę zaszłam w czerwcu i pracowałam do grudnia i była to ciężka praca, ale musiałam, poza tym jak się ma 20 lat to widocznie organizm jest silniejszy, teraz to emerytura :-D:-D:-D
 
Jeździsz autem? Jak daleko masz do pracy ? Ja z tego co pamiętam to w pierszej ciąży szybko przestałam jeździć autem. Chyba koło 5 miesiąca już nie prowadziłam. Nie wiem dlaczego jakiś taką obawę miałam.

Napisane na SM-G531F w aplikacji Forum BabyBoom
tak, wlasnym autem jezdze :) mam okolo 20-25 km, mieszkam na obrzezach miasta i samo objechanie go to kilka km a gdzie tu trasa, ktora ma okolo 20 km, brzuch juz mi zaczyna przeszkadzac hihi a jak odsune siedzenie to nogami nie siegam hihi
 
reklama
Witam poniedzialkowo. Jeszcze 5 dni i będę się witać urlopowo [emoji1] odliczam dni jak małe dziecko.

Co do zwolnienia to uważam że nie lekarz a kobieta powinna mieć prawo wyboru. Jeśli czuje się na siłach i ma taką pracę że może ja wykonywać to niech pracuje. Ja wiem że u mnie będzie z tym ciężko. Słyszałam że ten lekarz niechętnie daje zwolnienia z resztą w De jest inne podejście do tematu. Przekonałam się o tym kiedy straciłam swoją ciążę w lutym. Zwijalam się z bólu a on stwierdził że zwolnienie nie jest mi potrzebne. Ale mimo wszystko wysepilam je choć było mi trudno przekonywać go,że jednak potrzebuję parę dni zostać w domu.
Mam nadzieję że weźmie pod uwagę moją stratę i rodzaj pracy w następnej ciąży. Ale na razie nie myślę o tym. Pożyjemy zobaczymy. Miłego dnia [emoji9]

Napisane na SM-G925F w aplikacji Forum BabyBoom
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry