reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

reklama
Witam poniedzialkowo. Jeszcze 5 dni i będę się witać urlopowo [emoji1] odliczam dni jak małe dziecko.

Co do zwolnienia to uważam że nie lekarz a kobieta powinna mieć prawo wyboru. Jeśli czuje się na siłach i ma taką pracę że może ja wykonywać to niech pracuje. Ja wiem że u mnie będzie z tym ciężko. Słyszałam że ten lekarz niechętnie daje zwolnienia z resztą w De jest inne podejście do tematu. Przekonałam się o tym kiedy straciłam swoją ciążę w lutym. Zwijalam się z bólu a on stwierdził że zwolnienie nie jest mi potrzebne. Ale mimo wszystko wysepilam je choć było mi trudno przekonywać go,że jednak potrzebuję parę dni zostać w domu.
Mam nadzieję że weźmie pod uwagę moją stratę i rodzaj pracy w następnej ciąży. Ale na razie nie myślę o tym. Pożyjemy zobaczymy. Miłego dnia [emoji9]

Napisane na SM-G925F w aplikacji Forum BabyBoom
Tu jest ciężko dostać zwolnienie jesli ciaza przebiega bez komplikacji . Wiem bo moja bratowa jest w 16tyg ciąży i zabardzo nie chcą jej dawać zwolnienia bo wszystko jest wpozadku. Musi się prosić jak źle się czuje żeby dali jej chociaż na tydzień.
 
Witajcie,
Jestem dzisiaj w pracy ale zaraz pójdę do dyrekcji porozmawiać z nią.
Stwierdziłam ze nie ma co kłamać bo tutaj się domyślaja i potem powiedzą dyrektorka i będzie wściekła ze ja klamalam.
A do lekarza pójdę po pracy chyba że mnie zwolni wcześniej
 
Dzień dobry. [emoji4] Pochmurno dzisiaj, chociaż dla mnie zaświeciło dziś słoneczko. Bardzo blade jak na dzień po terminie @ ale jest!! [emoji4] [emoji173] [emoji324] [emoji295] Też widzicie czy tylko moje chcące oczy widzą? [emoji5] [emoji6]

1471846367655.jpg
 

Załączniki

  • 1471846367655.jpg
    1471846367655.jpg
    19,7 KB · Wyświetleń: 302
Witam się i ja.
Miałam ciężką noc. Od 3 dni próbujemy oduczyć syna spać z nami w jednym łóżku. A robimy to w ten sposób, że kładę się z synkiem w naszym łóżku, jak zaśnie to idę do łóżka do pokoju m, on już tam na mnie czeka. Ciężko mi to idzie, bo parę razy w nocy wstaję i zaglądam do synka, czy dobrze leży, czy przykryty jest. Taka nerwowa jestem. Wczoraj się położyliśmy o 22, synek wcześniej padł i przez 2 godz. nie mogłam zasnąć, chodziłam do toalety na siku i do pokoju gdzie śpi synek, w końcu po 2 godz, przeniosłam się do łóżka synka i tam też 2 godziny nie mogłam zasnąć. Masakra jakaś. W dodatku odczuwam stres związany z pracą. Koleżanka w nocy wysłała mi smsa że idzie na zwolnienie lekarskie ciążowe i zdołowałam się, że ciężko będzie ogarnąć 2 stanowiska pracy jeszcze od września z kierownikiem ciulem. Teraz jeszcze jest luz ale od września będzie masakra. Na razie ma zwolnienie do końca sierpnia, potem nie wiadomo. Chciała pracować do stycznia. Wiem, że jej prawo tylko tak mi smutno, że moje plany były inne.Rok temu zaszłam w ciążę we wrześniu i teraz byłabym na macierzyńskim i niczym nie musiałabym się martwić.
Co do zwolnienia w ciąży. Ja w pierwszej pracowałam całą ciąże na 1,5 etatu w szkole. Miałam tylko tydzień zwolnienia.Urodziłam w ostatni dzień ferii zimowych.Ale ta ciąża przebiegała rewelacyjnie, czułam się lepiej niż przed.Nie chciałam siedzieć w domu i się nudzić. Ale to był błąd, bo po macierzyńskim (mimo zapewnień że będę miała pół etatu) zostałam bez pracy i ani słowa dziękuję nie usłyszałam, a na poród pojechałam zmęczona i nie zdążyłam spakować syna do wyjścia ze szpitala, bo jeszcze dzień przed porodem latałam do pracy a synek urodził się 1,5 tyg. przed terminem.W drugiej ciąży którą poroniłam czułam się fatalnie ale do 11 tygodnia chodziłam do roboty, potem wzięłam tydz. zwolnienia ale zaraz się okazało że ciąża obumarła.Teraz już taka głupia nie będę. Jeśli moja ginka nie będzie mi dawać zwolnienia kiedy będę tego potrzebowała to pójdę do innej. Zamierzam w trzeciej ciąży poszaleć z tymi zwolnieniami, zwłaszcza że z tym ciulem kierownikiem spokojnej pracy nie będzie. Tylko trzeba zajść w tą ciążę. U mnie 14 dc i podbrzusze i jajniki nabrzmiałe, więc owulki jeszcze nie było. Bobosexy mamy ale idzie nam fatalnie, bo coś się u mnie zblokowało i nie mam orgazmów, a mój m to przezywa, bo nigdy tak nie było. Ja już z nerwów chyba fiksuje. Za dużo problemów spadło mi na głowę nie umiem sobie z nimi poradzić, w ogóle to za dużo myślę.
 
Anulka wow udało Ci się! gratki wielkie! jednak dobre miałaś przeczucia. Ja będąc 2 razy w ciąży takich przeczuć nie miałam.Ile się staraliście? jak często były bobosexy?
 
Dzień dobry. [emoji4] Pochmurno dzisiaj, chociaż dla mnie zaświeciło dziś słoneczko. Bardzo blade jak na dzień po terminie @ ale jest!! [emoji4] [emoji173] [emoji324] [emoji295] Też widzicie czy tylko moje chcące oczy widzą? [emoji5] [emoji6]

Zobacz załącznik 768921
Widzę widzę :)
Trzeba powtórzyć, ale ja bym się już po kryjomu cieszyła :D


Napisane na SM-G531F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry