reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

Dzięki dziewczyny. Ja dzisiaj chyba nie będę mogła spać. Serio jestew szoku chociaż wiadomo planowałam to od maja a do roboty wzięliśmy się od końca czerwca to nadal nie mogę w to uwierzyc. Ten cykl był całkowicie nie po moim jej myśli z racji bólu zęba męża i nawet mu nie wspominała, że mam dni płodne tylko raz się zaśmiała, żeby przed pracą rano mnie obudził i zrobił swoje haha a tu taki szok.. mam nadzieję, że @ nie przyjdzie chociaż dzisiaj boki mnie brzuch nie tak jak zawsze ale zwiastujacy @..
Korek, pocieszę Cię. Ja od tygodnia wiem, że jestem w ciąży a ból na @ czasami nadal trwa łącznie z brakiem humoru, hormony :) :) jeszcze raz gratuluję :)
 
reklama
Sylviia, chyba musisz poważnie porozmawiać z mężem, bo raczej więcej jego niechęci niż chęci posiadania dziecka. Może robi to tylko że względu na Ciebie, bo wie jak bardzo Ci zależy? To trudna sytuacja dla Ciebie, ale może on to robi trochę pod przymusem? Wydaje mi się, że ludzie powinni pragnąc tak samo dziecka. To jak z miłością - do miłości nikogo nie zmusisz :( . Przedstaw mu takie argumenty, które do niego trafią na tyle by sam tego chciał. To trudne, ale teraz też jest Tobie trudno samej o to walczyć.
Ale on twierdzi że chce dziecka i jak mu mówię, że według mnie jest inaczej to się na mnie obraża i tłumaczy się tym że do przytulania musi mieć nastrój... Co miesiąc to samo, muszę się prosić o sex w dni płodne... Może się boi, nie wiem o co chodzi... Jak z nim rozmawiam to zawsze mówi to samo :/
 
Terminy ovstawiam dwa bo moje cykle trwają od 35-40 dni więc pierwszy termin wyluczylam na wtorek i jest raczej pewny bo owulację miałam dosyć bolesna ledwo co mogłam chodzić. Chociaż jeszcze dwa dni temu byłam w 200% przekonana, że nic nie będzie bo brzuch mnie nie bolał piersi tylko lekko a zawsze dwa dni przed @ ciężko mi się nawet oddycha bo bolą. Raz na 6 miesięcy nie miałam objawów miesiączki tylko z dnia na dzień się pojawiała i byłam przekonana, że tolasnie taki cykl. W najgorszym przypadku @ ovstawiam nawet na 11/09 ale jest to nie możliwe bo test by jeszcze nie wykrył zwłaszcza z sikanca wieczornego :)
 
Ale on twierdzi że chce dziecka i jak mu mówię, że według mnie jest inaczej to się na mnie obraża i tłumaczy się tym że do przytulania musi mieć nastrój... Co miesiąc to samo, muszę się prosić o sex w dni płodne... Może się boi, nie wiem o co chodzi... Jak z nim rozmawiam to zawsze mówi to samo :/
Może nie mów mu "dzisiaj nam dzien płodny" tylko zaciągnie go jakoś do łóżka kolacja bielizna..może nic nie wspominaj o tych dniach..chociaż nam kobieta ciężko :)
 
Sylviia, myślę, że Korek ma rację :). Widocznie hasło :mam dni płodne działa na niego stresowo. Nie uprzedzaj go w następnym cyklu. Stwórz Wam dogodne warunki na ten czas, tak aby przytulanki były tak jak chcesz bez informowania go o fakcie. Może to jest klucz do sukcesu? Jak będzie pytał kiedy masz dni płodne to przesuń mu datę po owu i będzie wilk syty i owca cała :)
 
Ale on twierdzi że chce dziecka i jak mu mówię, że według mnie jest inaczej to się na mnie obraża i tłumaczy się tym że do przytulania musi mieć nastrój... Co miesiąc to samo, muszę się prosić o sex w dni płodne... Może się boi, nie wiem o co chodzi... Jak z nim rozmawiam to zawsze mówi to samo :/

Nie mów mu kiedy są dni płodne. Mów ze jesteś już po albo przed. I jakoś spontanicznie go próbuj do łóżka zaciągnąć [emoji12] a jak nie będzie słyszał o owulacji to i jemu może ochota wzrośnie [emoji4]


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry