Luxuorius
Moderatorka
nie warto sie przejmowac, ja bardzo marze by urodzic sn i wizja cc mnie przeraza, ale czuje, ze okulista nie wyda zgody na sn i beda mnie ciacEh...a ja siedzę i słucham opowieści porodowych mojej siostry ze mam brać cesarke ze jestem " jeb***ta " ze chce naturalnie itp itd... przykre to jest.
W ogóle ze mną nie rozmawia na temat dziecka ciazy itp i nagle jej się zebrało na zwierzenia, pocieszające i " jak masz urodzić to urodzi sz jak nie to nie trudno"
Masakra -.- udaje że mnie to nie rusza ale serce mi pęka. ....
dziewczyny chwale sie, ze mam juz 31 tydzien!!! wczoraj bylismy odebrac ze sklepu wozek Natanka
Ale to też były inne czasy. Ja swoje porody wspominam super. Tak,bolało jak jasna cholera,ale wspominam to jako wspaniałe przeżycie- mimo wszystko i będę bardzo szczęśliwa mogąc to przeżyć jeszcze raz.
Co do cesarki, u mnie w ostateczności, uważam,że to jednak operacja. Ale rozumiem kobiety,które chcą cc na życzenie..
