reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

Dzięki dziewczyny za miłe przywitanie A ty Antonia 2016 ile się już starasz?powiedz mi też masz czasem wątpliwości czy już jesteś 100%pewna że chcesz?niewiem co z tym cyklem będzie bo mój M coś chory a w sobotę jedziemy już do rodziny na długi weekend i niewiem czy tam będzie okazja...A wogole to niewiem czy tak tam dam radę po cichaczu

Witamy Nowa Staraczke :)
 
reklama
W piatek masz mieć @??? To tak jak ja :) chyba jutro spróbuję zrobić test :) powiem Ci, ze my z bratem już byliśmy odchowani (2 lata roznicy) a trafił się jeszcze jeden, najukochanszy już prawie 16letni :) zawsze będzie dla mnie malutkim braciszkiem. My już poszliśmy z domu a Młody jeszcze dostarcza wrażeń rodzicom :D Trzymam kciuki za Ciebie :)
O, to fajnie ze może te same dni cyklu mamy [emoji3] to jakby bratnia dusza [emoji1] a jak przeczucie???

Napisane na E2105 w aplikacji Forum BabyBoom
 
O, to fajnie ze może te same dni cyklu mamy [emoji3] to jakby bratnia dusza [emoji1] a jak przeczucie???

Napisane na E2105 w aplikacji Forum BabyBoom

Przeczucia staram się mieć dobre :) teoretycznie to mój 2 cs, ale tak dokładnie i intensywnie działamy właśnie w tym. 5 dniu po owu bardzo mnie bolał jajnik 2 dni i teraz mnie boli. Zawsze przed @ bardzo bolały piersi. Teraz nic, ale są większe :) nie chce się nastawic, ale byłoby ekstra :)
 
To jest mój pierwszy cs [emoji3] w pt mam mieć @ więc lada dzień się dowiem [emoji3] przczuwam że się udało ale różnie to bywa... Mam obawy bo to już trzecie, jakoś inaczej niż drugie. Jakoś tak jakby ponad standard [emoji3] Tymbardziej że już życie ułożone, dzieci duże, tylko korzystać z życia. I zachciało nam się, żeby weselej było. A być może uda się dziewczynka a jak nie to będzie kolejny facet do kochania w moim życiu [emoji3]

Napisane na E2105 w aplikacji Forum BabyBoom
Antonina nie ma jak odchowane dzieci,raj w domu a my chcemy bardzo dzieciątko,tak jak każda z nas instynkt ,będą udaaaa sie
 
Cześć dziewczyny. Cieszę się ze mogłam do Was dołączyć. Staramy się już rok, szybko się udało, niestety równie szybko było po wszystkim. W marcu dostaliśmy zielone światło od gin. kolejne trzy miesiące minęło i nic, okazało się ze za wysokie TSH, po dwóch miesiącach w normie i znów zielone światło, niestety dalej nic, tym razem pecherzyk nie pęka. Teraz będę badać prolaktyne i zobaczymy co dalej.
 
reklama
Cześć dziewczyny. Cieszę się ze mogłam do Was dołączyć. Staramy się już rok, szybko się udało, niestety równie szybko było po wszystkim. W marcu dostaliśmy zielone światło od gin. kolejne trzy miesiące minęło i nic, okazało się ze za wysokie TSH, po dwóch miesiącach w normie i znów zielone światło, niestety dalej nic, tym razem pecherzyk nie pęka. Teraz będę badać prolaktyne i zobaczymy co dalej.

Kinga musi być dobrze. Czasem tak się składa wszystko razem i odciaga w czasie, ale walczymy :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry