reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

reklama
Wtorek, ewentualnie środa. Ale robiąc czułym testem to juz powinno wyjsć cos. No chyba ze we krwi jest beta a w moczu jakimś cudem jej nie ma..
ale rozłożyła mnie choroba równo.. w takich warunkach w tym cyklu to nie dziwie sie ze fasolka sie nie zadomowiła. Przed owu zaczęła mi sie jelitówka i trzymało mnie tydzień, M oczywiście tez jelitowke zaraz po mnie miał, zaraz przed bobosexami. Jak tylko jelitówka sie kończyła to zaczęły mi sie zatoki, potem przeszło w kaszel. A teraz gorączka i na nowo katar tym razem wodnisty, leje sie ze mnie ze nie nadążam wysmarkiwac i wszystkie papiery toaletowe w ośrodku juz zwedzilam, bo chusteczki dawno sie skończyły...


--------------------------------------------
35l, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014 roku
Niekoniecznie musi coś wyjść przed @. Spokojnie poczekaj do terminu!✊✊✊
 
Mi na początku jak tylko było cos widać gina mówiła ze dziewczynka i przyzwyczailam się do tej myśli a potem szok bo okazało się ze chłopak ale nie miało to dużego znaczenia teraz nawet cieszylabym się i z drugiego chłopca byle by udało się
 
Wtorek, ewentualnie środa. Ale robiąc czułym testem to juz powinno wyjsć cos. No chyba ze we krwi jest beta a w moczu jakimś cudem jej nie ma..
ale rozłożyła mnie choroba równo.. w takich warunkach w tym cyklu to nie dziwie sie ze fasolka sie nie zadomowiła. Przed owu zaczęła mi sie jelitówka i trzymało mnie tydzień, M oczywiście tez jelitowke zaraz po mnie miał, zaraz przed bobosexami. Jak tylko jelitówka sie kończyła to zaczęły mi sie zatoki, potem przeszło w kaszel. A teraz gorączka i na nowo katar tym razem wodnisty, leje sie ze mnie ze nie nadążam wysmarkiwac i wszystkie papiery toaletowe w ośrodku juz zwedzilam, bo chusteczki dawno sie skończyły...


--------------------------------------------
35l, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014 roku
Może we wtorek będzie druga kreska na teście?[emoji1] mnie też coś chyba łapie.. katar straszny[emoji20]

Napisane na HTC Desire 310 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Nessi, agnesis, dziękuje bardzo :*
Wiecie, moj M powiedział mi pare dni temu ze tak naprawde to on dopiero kilka miesięcy temu zapragnął miec dziecko.. i ze go te niepowodzenia psychicznie męczą.. pierwszy raz cos takiego powiedział, i poczułam ze jesteśmy w tym razem. Mówi żebyśmy podeszli juz do invitro, i ja tez bym juz chciała, bo ileż można.


Ty siknij testa a sie nie zastanawiaj :)


Haha, padłam z tego pogrzebu ;)


:( tulę


--------------------------------------------
35l, 0 dzieci, 1 aniołek, starania od 2014 roku




Tylko go kupie :-)
 
reklama
Moja mama ma mnie(najstarsza) i dwóch chłopaków. Zawsze powtarza, ze byłam złotym dzieckiem. W wieku 2 lat i 3 miesięcy poszłam już do przedszkola w pełni samodzielna. Śmieje się, ze cieszy się ze mnie ma bo z tymi chłopakami by zwariowala :)
A widzisz a u mnie sąsiadka ma 5 chłopaków i dwie dziewczyny ostatnie jej wyskoczyła i cały czas na nie narzeka a chłopaków chwali pod niebiosa
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry