reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

Pomiary temperatury są nie do ogarnięcia dla mnie bo chodzę spać o różnych porach i o różnych sie budzę, przy dziecku czy pracy na zmiany nie ma to sensu. Szyjki nie gadam bo jakoś nie widzę tego żeby tam paluchami grzebać i świadomie bakterie wprowadzać. Obserwacja śluzu jak najbardziej już tak ale ja tak jak pisałam ciężko u mnie mówić o staraniach bo ja zaszlam na pstryk. Może właśnie dlatego że tak na luzie podchodzilismy do tego. Moj brat tez jeden cykl ijuż mieli ciąże. Przytulanki zaczynałam od 8 dnia cyklu i co dwa dni. Było tego ze 4razy a dwa tyg później już testy pozytywne w 25dc.

Już w 25dc miałaś test pozytywny? To oznacza, że mogłabym testować za 4 dni... Jakoś nie mogę w to uwierzyć O_o
 
reklama
Ja to niem
Dziewczyny będąc u gina powiedziala ze z lewego jajnika będzie owulka a mnie zaczyna prawy kluc możliwe żeby cos było z prawego jak nic tam na prawym nie bylo[/QUOTE
Dziewczyny będąc u gina powiedziala ze z lewego jajnika będzie owulka a mnie zaczyna prawy kluc możliwe żeby cos było z prawego jak nic tam na prawym nie bylo
Ja ci nie pomogę bo ja owulacji tak nie odczuwam jako kłucie. Nigdy nie miałam tego typu objawów. Jedyne kłucie jakie mam to jak mi kamienie w nerkach szaleją bo mam kamice to czasem tak jakby ktoś mi igle wbił.
 
Już w 25dc miałaś test pozytywny? To oznacza, że mogłabym testować za 4 dni... Jakoś nie mogę w to uwierzyć o_O
Tak ale i objawy już miałam, mocny ból piersi większy niż przed okresem, bolący brzuch i parcie na mocz latałam co 15minut. Maz mnie pogonił test robić i miał rację. Ja miałam cykle nieregularne od 24 do 42dni i widocznie ten cykl był krótki.
 
A sex dzień przed płodnymi może też się uda
Kochana sex na pewno nie zaszkodzi ale wiem po sobie że lepiej faceta za bardzo nie cisnąć bo sie zniecheci. Ja z moim ustalilam tylko że sie staramy a potem kombinowalam żeby nam to urozmaicać ale nie gadalam z nim o tych całych staraniach, nie naciskałam że dziś musimy bo kalendarz tak mówi heehe pełen luz i zabawa. Plemniczki też się muszą mieć czas zregenerować.
 
Kochana sex na pewno nie zaszkodzi ale wiem po sobie że lepiej faceta za bardzo nie cisnąć bo sie zniecheci. Ja z moim ustalilam tylko że sie staramy a potem kombinowalam żeby nam to urozmaicać ale nie gadalam z nim o tych całych staraniach, nie naciskałam że dziś musimy bo kalendarz tak mówi heehe pełen luz i zabawa. Plemniczki też się muszą mieć czas zregenerować.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry