judytka777
Fanka BB :)
Ja w ciazy czy nie to rzadko mam ochotę ale zwalam winę na niedoczynność tarczycy
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.


U mnie oboje chcemy [emoji14]U mnie jest tak że to mój mąż pragnie bardzo dziecko ja również ale to on pierwszy był gotowy na 2 dziecko ja miałam zawsze wymówki że praca że angielski i takie Tam.... Wziął mnie na rozmowę i uświadomił mi że nie ma co odkładać że Antoninka ma już 6lat i jak nie teraz to kiedy i uświadomiłam sobie że ma rację

Też tak sobie to tłumaczeWiesz co mi sie wydaje poprostu ze jak lezysz z nogami w gorze to poprostu on wlatuje gdzies glebiej i wylatuje moze pozniej po dluzszym czasie po troszku....![]()
Ale no co Ty... przecież my się nie poddajemy! Głowa do góry Księżniczko, wszystko się ułoży. Świat taki już jest - im bardziej Ci na czymś zależy tym trudniej to osiągnąć... ale potem bardziej się ceni.Niestety @ zawitała do mnie :-( a tyle cichej nadziei sobie robiłam. Nie mam siły. Leżę i.wyje.aż.zaczyna brakować mi tchu. Czemu się nie udaje....
Oj, nie poddawaj się. Odpuść trochę starania, zajmij głowę czyś innym - idź na kurs tańca, czy włoski czy cokolwiek - trochę pozytywnej energii z zewnątrz i już niedługo będzie Twój czas.Ja tez jakoś z czystego senstymentu strasznie kibicowałam staraczkom ze starego wątku. Bertha trzymam kciuki najmocniej jak potrafię, należy Ci sie śliczny, różowy bobas. Ja jedno dziecko mam i czuje w głębi, ze zostanie jedynakiem. Nie poddaje sie co prawda, ale nie mam już ochoty i sił całego swojego życia podporządkowywać staraniom, bo to niszczy nasza rodzine.
Nessi wierze, ze Twoja fasolka jest silna, zdrowa i niedługo bedzie machać do forumowych ciotek rączkami [emoji7]
_________________________
Czasami musimy przestać analizować przeszłość, przestać planować przyszłość, przestać zastanawiać się co tak naprawdę czujemy, przestać decydować rozumem, co chce czuć serce. Czasem musimy po prostu powiedzieć sobie 'niech się dzieje co chce' i iść dalej...