reklama

Staraczki 2017 ;) zapraszam!

reklama
A kiedy mialas owu orientacyjnie? Teraz jestes 18dc tak.?
A juz nic nie pisze tylko czekamy czekamy hihii

Dzis rano mnie kulo w pachwinach a potem bolalo jak na @ coraz bardziej w dzien :o :evil:
Owu orientacyjnie i objawowo we wtorek lub srode mialam. Bo do srody do poludnia gdzies mialam plodny sluz a tuz przed gprączka juz kremowy mi sie zrobil i taki mega gesty i jest aż do teraz. I tak 18 dc mam dzisiaj. A cycki mnie zaczwly bolec juz wczoraj :-/ nigdy w 17 dc cycki mnie jeszcze tak mocno nie bolały, raczej kolo 20-22 dc zwykle mocniej dawaly znac o sobie. Dzisiaj rano jak wstalam to musialam zęby zaciskac zanim w stanik wskoczylam. Teraz moze odrobine mniej bolą ale wyraznie je czuje.
Aaa zapomnialabym. Wczoraj przez chwile mnie mocno sutki szczypaly. Ale tylko taka krotka chwila.

f2wlk6nllyt56xuu.png

201702250929.png
 
Zaczęliśmy w tym miesiącu - małż wreszcie się zgodził na 3-cie XD Zasadniczo nie mam problemów z zajściem w ciąże - byle się wstrzelić w owulację, ale utrzymanie jej to inna bajka... moja starsza córa jest z 7-mej ciąży - wszystkie poprzednie to byli chłopcy - taka głupia wada genetyczna w rodzinie że same baby się rodzą. Od wczoraj mnie piersi jak pieron bolą a od 2h jest mi niedobrze (ale to chyba wina ptasiego mleczka) XD Ehh - zobaczymy co będzie. @ powinnam dostać za 10 dni - około bo mam nieregularne.
 
Zaczęliśmy w tym miesiącu - małż wreszcie się zgodził na 3-cie XD Zasadniczo nie mam problemów z zajściem w ciąże - byle się wstrzelić w owulację, ale utrzymanie jej to inna bajka... moja starsza córa jest z 7-mej ciąży - wszystkie poprzednie to byli chłopcy - taka głupia wada genetyczna w rodzinie że same baby się rodzą. Od wczoraj mnie piersi jak pieron bolą a od 2h jest mi niedobrze (ale to chyba wina ptasiego mleczka) XD Ehh - zobaczymy co będzie. @ powinnam dostać za 10 dni - około bo mam nieregularne.
Mnie jeszcze bolą od dzisiaj sutki,w staniku to ujdzie ale jak zdejme to jest Armagedon, nie musze ich nawet dotknąć bo bolą. No ale się nie nakręcam bo to mój 9 cykl już.
A Ty widzę należysz do grona szczęściar które szybko zachodzą, mam w pracy taką dobrą koleżankę, 4 dzieci każdze wstrzelone za 1szym razem :-) ja niby testuję 12.11 ale jesli będe się czuc conajmniej dziwnie zatestuję szybciej.

f2wlk6nllyt56xuu.png

201702250929.png
 
reklama
Wiesz - szczęście w nieszczęściu... jeśli to będzie chłopiec to długo nie utrzymam ciąży :( A i z zabaw nici... małż przy obu narzekał że "no tak - ledwo zaczęliśmy i już skończyliśmy" XD W sumie ja też bym chciała postarać się kilka miesięcy bez stresu a z przyjemnością.
Ja dzisiaj stanik ciepnęłam w kąt, nawet nie zakładałam - po co się męczyć - nawet w sportowym. Boję się jak będzie ze spaniem... bo ostatnio upodobałam sobie spanie na brzuchu i już dzisiaj nie bardzo mi to wychodziło :( No mi wychodzi testować około 9.11 - zobaczymy :) Trzymam za Ciebie kciuki :)

Moja koleżanka wczoraj wieczorem urodziła drugą córcię - kawał baby 3590g :) A w tym roku w szkole przybyło 20 wózków ... :)

Zośka - życzę żebyś się zaraziła zatem :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry