Elodia
Fanka BB :)
U nas w Poznaniu rogale marcińskie (czy świętomarcińskie jak kto woli) to wręcz obowiązek :-) jednym takim rogalem się można konkretnie najeśćOoo w sumie może my też zjemy jakiegoś rogala, w końcu mój M to Marcin [emoji14] Chociaż w Czechach to raczej degustacja wina i potrawy z gęsi, ale w moim przypadku degustacja to chyba tylko piccolo![]()