A ja wam powiem że u nas od początku roku duża zmiana nastąpiła. Daga w dzień nie pije już mleka, a od 5dni równiez nie chce do wieczornego usypiania... Zostały nam karmienia nocne.
Ogólnie mam czasami ochotę wystrzelić ją w kosmos, to jest taki mały nerwus, te jej rzucanie się na podłogę w złości itd to masakra... Ale zaczyna być taka bardziej kumata, zaczęła słówka niektóre powtarzac (nie jakoś dużo w porównaniu do innych dzieci no ale i tak wydaje mi się to spoko), można się z nią dogadać jak np proponuję jej 2 różne opcje na obiad pytam czy chce X odpowiada NIE, to może Y odpowiada yhymmm [emoji1787]
Ale i tak najlepsze jest jak sama co chwilę podbiega się przytulić i dać buziaka [emoji3448]