reklama

Staraczki 2018/2019/2020 - Udało się! :)

trzymam kciuki, chociaż skoro USG wyszło ok, towynikto raczej tylko formalność, na pewno będzie dobrze!
rany, współczuję takich akcji, zwłaszcza w ciąży, dobrze, że się już uspokoiło!
no nóż się w kieszeni otwiera gdy słyszę takie historie!
Mój mąż poszedłby z awantura do dyrektora szpitala, a ja bym się pewnie wypisala na własne żądanie i pojechała gdzie indziej rodzic,nie ryzykowałbym zdrowia dzieci przy takich wskazaniach do snu.

U nas spokojnie, powoli organizujemy sobie życie z nasza Księżniczka, stabilizujemy laktację i organizujemy jakiś porządek, ale każdy dzien i noc niosą coś nowego, więc ciężko wpaść w rutyne.
@liczba wspolczuje końcówki, ona zazwyczaj jest ciężka, ale jak będzie już dzidziuś to wspomnisz brzuszek z nostalgia ;)
Mam taką nadzieję [emoji6]

U niej nie jest łatwo bo niestety została sama, facet okazał się kawał h... Że tak napiszę. A tak wogole zadzwoniła właśnie że urodziła [emoji7] od wczoraj miała zapalenie w nerce i kroplówki podawane i po tych dzisiejszych rewelacjach od ord. Dostała gorączki potem ciśnienie dzieciom zaczęło skakać i polecieli na blok. Wszystko jest dobrze, maluchy zdrowe ;)
 
reklama
Ann89 synek ma 2,5 roku. Do tej pory był tak pogodnym dzieciątkiem że to nie poznaje. Potrafi od samego rana do nocy o coś marudzić. Kiedyś wszystko robił z uśmiechem i nie protestując. Może to już taki wiek, a ja starszemu przypielam łatkę że taka maruda. Starszy ma 4,5 roku i potrafi dac popalić.

Paulina ja pije codziennie od początku ciąży jedna mocna świeżo parzona kawę z mlekiem. Taka lubię najbardziej, na więcej w ciągu dnia nawet nie mam ochoty. Z tego co mówią lekarze to można jedna mocna lub dwie słabe kawy wypić w ciągu dnia. Wszystko zalezy od jakiejś tam ilosc kofeiny zawartej w kawie, ale ja nie zaglebialam się w ilości tej kofeiny bo uznałam że nie przekraczam ta jedna kawa.
I kciuki za badania [emoji4]

Martoosia ja też słyszałam że rozpuszczalna jest mniej zdrowa niż parzona. Oczywiście tak można ze wszystkim porównać. Na pewno nie dzieje się przez to nic złego maluszkowi waszemu [emoji6]

Ann89 Jak dobrze czytać ze maluszki zdrowe sie urodziły [emoji7]
 
Mam taką nadzieję [emoji6]

U niej nie jest łatwo bo niestety została sama, facet okazał się kawał h... Że tak napiszę. A tak wogole zadzwoniła właśnie że urodziła [emoji7] od wczoraj miała zapalenie w nerce i kroplówki podawane i po tych dzisiejszych rewelacjach od ord. Dostała gorączki potem ciśnienie dzieciom zaczęło skakać i polecieli na blok. Wszystko jest dobrze, maluchy zdrowe ;)

Ufff dobrze, że jednak cc. Ale szkoda, że dziewczyna cierpiała przez nerki :/
 
Mam taką nadzieję [emoji6]

U niej nie jest łatwo bo niestety została sama, facet okazał się kawał h... Że tak napiszę. A tak wogole zadzwoniła właśnie że urodziła [emoji7] od wczoraj miała zapalenie w nerce i kroplówki podawane i po tych dzisiejszych rewelacjach od ord. Dostała gorączki potem ciśnienie dzieciom zaczęło skakać i polecieli na blok. Wszystko jest dobrze, maluchy zdrowe ;)
Wspaniale że się dobrze skończyło, lepsze zapalenie w nerce niż ryzykowny sn, mam w głowie przypadek tych blizniaczek sztangisty Bartłomieja Bońka, przez błędy lekarzy jedna z dziewczynek zmarła :sad: Nigdy nie pojmę jak można zostawić kobietę w ciąży, porzucić swoje dziecko, jak patrzę na Zosię i męża to wiem że nikt nie byłby w stanie go od niej odciągnąć, taka miłość że aż się wzruszam ❤️ córeczka tatusia :-D dobrze, że mam cycki, bo całkiem by mu ja ukradł :D
 
Ann89 synek ma 2,5 roku. Do tej pory był tak pogodnym dzieciątkiem że to nie poznaje. Potrafi od samego rana do nocy o coś marudzić. Kiedyś wszystko robił z uśmiechem i nie protestując. Może to już taki wiek, a ja starszemu przypielam łatkę że taka maruda. Starszy ma 4,5 roku i potrafi dac popalić.

Paulina ja pije codziennie od początku ciąży jedna mocna świeżo parzona kawę z mlekiem. Taka lubię najbardziej, na więcej w ciągu dnia nawet nie mam ochoty. Z tego co mówią lekarze to można jedna mocna lub dwie słabe kawy wypić w ciągu dnia. Wszystko zalezy od jakiejś tam ilosc kofeiny zawartej w kawie, ale ja nie zaglebialam się w ilości tej kofeiny bo uznałam że nie przekraczam ta jedna kawa.
I kciuki za badania [emoji4]

Martoosia ja też słyszałam że rozpuszczalna jest mniej zdrowa niż parzona. Oczywiście tak można ze wszystkim porównać. Na pewno nie dzieje się przez to nic złego maluszkowi waszemu [emoji6]

Ann89 Jak dobrze czytać ze maluszki zdrowe sie urodziły [emoji7]

A może to jakiś kryzys albo skok? Mój młody też tak się budził z krzykiem ok 3lat. Też zauważyłam że jak jest pełnia w nocy to na 100% będą u nas pobudki.
Mój Hubert dzisiaj obudził się o 3:00 w nocy z krzykiem i płaczem że jest głodny. Nie dał się uspokoić to wparowałam do kuchni żeby jakąś kanapkę na szybko sklecić, wracam... a on śpi ;) no i co, zjadłam i też poszłam spać hehe

Ufff dobrze, że jednak cc. Ale szkoda, że dziewczyna cierpiała przez nerki :/
Rany zobacz jak jesteśmy już wysoko :D <3 a przecież chwila na testy sikałyśmy heh.

Wspaniale że się dobrze skończyło, lepsze zapalenie w nerce niż ryzykowny sn, mam w głowie przypadek tych blizniaczek sztangisty Bartłomieja Bońka, przez błędy lekarzy jedna z dziewczynek zmarła :sad: Nigdy nie pojmę jak można zostawić kobietę w ciąży, porzucić swoje dziecko, jak patrzę na Zosię i męża to wiem że nikt nie byłby w stanie go od niej odciągnąć, taka miłość że aż się wzruszam ❤️ córeczka tatusia :-D dobrze, że mam cycki, bo całkiem by mu ja ukradł :D
Daj spokój, ale ja uważam że karma wraca.
Jej ciekawe czy jak u nas będzie dziewczynka to czy też będzie tatusiowa :) I będzie wtedy po równo, synuś mamusi i córcia tatusia :D
 
prawda? ALe u ciebie szybciej mi twoja ciąża leci heh. A jak tam czujesz już ruchy? Jak tam chłopcy reagują na wieść o nowym członku rodziny?
Od czasu do czasu czuję, jak coś tam się przelewa, czasem puknie, ale jeszcze nie są to jakieś regularne ruchy. Nasz maluch zawsze był mniejszy niż wychodzi z OM, więc liczę, że jest te kilka dni do tyłu i może mieć mniej siły by się przez matki tłuszcze przebić by go czuć wyraźniej. Ale na to jeszcze wierzę, że przyjdzie czas. Najgorsze kopniaki i wciskanie się w żebra przed nami ;)
A chłopcy w sumie się chyba cieszą. Mega nastawieni są na siostrę. Mój starszy to rozumie, że mama nie może dźwigać, dużo pomaga, bo mówi, że mam mu urodzić zdrową fasolkę ;) kochany! A młodszy czeka na kompana do zabawy :D już planuje jakie zabawki uszykuje itp. więc na swój sposób chyba też nie może się doczekać :D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry