martoosia04
Fanka BB :)
Może jak dziś pogrzebał to coś ruszy. A jak nie, to molestuj męża i to bez oszczędzania się
Filip jest duzy, mozesz byc o niego spokojna. Wiec nic tylko rodzić. 2 cm to fajne rozwarcie. Oby szybko i w środku puściło.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Cudowna [emoji813] serdecznie gratuluję i dużo zdrówka dla Was. Wiadomo kiedy Was wypuszczą do domu?Lilka urodzila sie 31.03.19
54cm, 3100
Porod byl wywolany balonem, od 21 w sobote meczylam sie z nim do 8 rano. To byla tragedia. Pozniej oksytocyna i nastepne godziny krzyku. Rozwarcie zatrzymalo sie na 8cm i nie chciala wyjsc, skonczylo sie cc dopiero o 15:30 w niedziele......
Jest wspanialai tylko to mi rekompensuje traume ze szpitala.
Gratulacje !Lilka urodzila sie 31.03.19
54cm, 3100
Porod byl wywolany balonem, od 21 w sobote meczylam sie z nim do 8 rano. To byla tragedia. Pozniej oksytocyna i nastepne godziny krzyku. Rozwarcie zatrzymalo sie na 8cm i nie chciala wyjsc, skonczylo sie cc dopiero o 15:30 w niedziele......
Jest wspanialai tylko to mi rekompensuje traume ze szpitala.
tak fajne z takim rozwarciem bylam doiero pod koniec przy julce a tu juz w 37 jest.. racujemy z M nad przyspieszeniem.. chyba rzeczywiscie zaczne masowac te sutki.Może jak dziś pogrzebał to coś ruszy. A jak nie, to molestuj męża i to bez oszczędzania sięFilip jest duzy, mozesz byc o niego spokojna. Wiec nic tylko rodzić. 2 cm to fajne rozwarcie. Oby szybko i w środku puściło.
Ojej to sie wymeczylas biedna [emoji53]Lilka urodzila sie 31.03.19
54cm, 3100
Porod byl wywolany balonem, od 21 w sobote meczylam sie z nim do 8 rano. To byla tragedia. Pozniej oksytocyna i nastepne godziny krzyku. Rozwarcie zatrzymalo sie na 8cm i nie chciala wyjsc, skonczylo sie cc dopiero o 15:30 w niedziele......
Jest wspanialai tylko to mi rekompensuje traume ze szpitala.
Ta twoja dziewczynka 54 cm, ale wydaje się taka dużaLilka urodzila sie 31.03.19
54cm, 3100
Porod byl wywolany balonem, od 21 w sobote meczylam sie z nim do 8 rano. To byla tragedia. Pozniej oksytocyna i nastepne godziny krzyku. Rozwarcie zatrzymalo sie na 8cm i nie chciala wyjsc, skonczylo sie cc dopiero o 15:30 w niedziele......
Jest wspanialai tylko to mi rekompensuje traume ze szpitala.
Gratulacje! Szkoda, że się musiałeś tyle wcześniej namęczyć, jak finalnie i tam wyszło cc, ale dla takiej córeczki warto [emoji7] cudna jest, duża zdrówka dla Was [emoji4]Lilka urodzila sie 31.03.19
54cm, 3100
Porod byl wywolany balonem, od 21 w sobote meczylam sie z nim do 8 rano. To byla tragedia. Pozniej oksytocyna i nastepne godziny krzyku. Rozwarcie zatrzymalo sie na 8cm i nie chciala wyjsc, skonczylo sie cc dopiero o 15:30 w niedziele......
Jest wspanialai tylko to mi rekompensuje traume ze szpitala.