reklama

Staraczki 2018/2019/2020 - Udało się! :)

reklama
Jaaaaa też już tak chce [emoji7] pamiętam jak mi było tęskno po urodzeniu Hubcia do tych ruchów.

Wiktorka ale fajny mały śmieszek [emoji7] matko przecież ty nie dawno rodzilas?!!?

Malinka aby to było przygotowanie już do porodu.
 
Ja to prędzej skończę w psychiatryku niz sie rozpakuje. Dzis walka z rekoma od 1szej w nocy. Jestem tak zmasakrowana bolem ze zyc mi się nie chce.. Ciagle placze jak czuje ze nachodzi mnie nie mam juz absolutnie sil.. Najchetniej odrabalabym sobie ręce.. Psychika juz siadla totalnie.. Nic mnie nie cieszy.. A pisać tu tez ciezko bo nie umiem napisac nic poza narzekaniem..ten bol przycmil cale moje zycie.. A najgorsze ze nie wiem jak dlugo jeszcze bede w tym tkwic. Waga moja w kilka dni skoczyla o 3kg..czuje sie we wlasnym ciele obco.. Jestem jak zbyt mocno napompowany balon.. Czuje sie jakbym miala zaraz wybuchnąć.
Ja po porodzie czuje sie tak samo jak Ty teraz. A mam taka piekna coreczke. Nie mam sil sie nia zajmowac. Ledwo chodze
IMG_20190405_090303.jpg

Lilka pozdrawia wszystkie dziewczyny :)
 
Cudowności [emoji7][emoji7][emoji7][emoji7]

To cięcie cie tak meczy? Jak cycowanko?

Mam depresje po tym porodzie. Nigdy sie nie spodziewałam takiego czegos.
Co do samej cesarki to nie jest najgorzej. Boli, ale gorzej jest z plecami od tego sleczenia z cyckien godzinami w szpitalu... No i obrzeki. Nie przykladam jej, odciagam i dokarmiam mm. Minke ma zadowolona, a ja chce jak najszybciej wyzbyc sie wyrzutow sumienia, ze nie bede jej karmic cyckiem. Oby tylko byla zdrowa i rosla. Mam nadzieje, ze minie mi szybko ten dol, bo ona potrzebuje mamy
 
Mam depresje po tym porodzie. Nigdy sie nie spodziewałam takiego czegos.
Co do samej cesarki to nie jest najgorzej. Boli, ale gorzej jest z plecami od tego sleczenia z cyckien godzinami w szpitalu... No i obrzeki. Nie przykladam jej, odciagam i dokarmiam mm. Minke ma zadowolona, a ja chce jak najszybciej wyzbyc sie wyrzutow sumienia, ze nie bede jej karmic cyckiem. Oby tylko byla zdrowa i rosla. Mam nadzieje, ze minie mi szybko ten dol, bo ona potrzebuje mamy

Ale myślisz ze to dol przez cc i ta sytuacje z mlekiem? Czy cos głębszego? Bo wiesz ze obojętnie jak karmisz, dla swojego dziecka jestes najlepsza mama na świecie. Sama mojego pierworodnego karmiłam mm od 3 tyg życia i żadnych wyrzutów sumienia nie mam. Kazdy był zadowolony z tego rozwiązania.
 
Ale myślisz ze to dol przez cc i ta sytuacje z mlekiem? Czy cos głębszego? Bo wiesz ze obojętnie jak karmisz, dla swojego dziecka jestes najlepsza mama na świecie. Sama mojego pierworodnego karmiłam mm od 3 tyg życia i żadnych wyrzutów sumienia nie mam. Kazdy był zadowolony z tego rozwiązania.

Raczej przez to co działo sie przed cc... I pozniej na sile to karmienie w szpitalu. Teraz jestem taka bez sil, ze jak ona placze to ja tez i nie wiem czy jej cos jest czy mi. Ona ma takie napady w nocy o 3 ze 2h i tak miedzy 13 a 16. A tak to spi pięknie.
Odciagam tylko raz dziennie mleko. Sama nie mam ochoty na jedzenie prawie wcale.
 
Liczba jeśli nie czujesz się na siłach karmic to nie musisz tego robić. Byle by dziecko mialo pełen brzuszek.
Może to kolki i dlatego tak placze ?
Martwi mnie ten twój stan, to może być początek depresji kochana.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry