reklama

Staraczki 2018/2019/2020 - Udało się! :)

reklama
Sama? Ja wiem kochana, ze jestes rozzalona i zla, kazda bylaby na Twoim miejscu, ale jednak maz jest wsparciem dla nas w takich sytuacjach...

Maz jest wsparciem jesli chce zeby bylo lepiej. Skoro tam jest jej zle, a on nadal chce zostac to jakie to wsparcie. Mam nadzieje, ze on jeszcze zmieni zdanie i beda szczeliwi wszyscy razem w Polsce.
Tylko tak sie zastanawiam, po tych wszystkich przejsciach nadal staraliscie sie o dziecko to nie podjeliscie wczesniej jakiejs wspolnej decyzji o przeprowadzce ?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Niekończący się remont, ta pogoda, to że siedzę ciągle w domu sama, chętnie bym wróciła to pracy ale to nie możliwe... Aż płakać mi się chce z tej bezsilności.

Jeszcze sie napracujesz. Remont tez sie kiedys skonczy. Ja siedze w wynajmowanej ruderze i nie moge znalezc mieszkania, od rodziny jestem prawie 250km, prawie nikogo tu nie znam. Mysl teraz o dziecku, przeciez tak bardzo go pragnelas :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry