• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Staraczki 2018/2019/2020 - Udało się! :)

reklama
Kurcze tydzień wcześniej niż Maja. A tu taka różnica. Ale nadrobi. Za rok nie będzie śladu, że był wczesniakiem. Najważniejsze, że chłopak radzi już sobie sam z oddychaniem.
Bo za duży wysiłek dla nich i by spadały z wagi, później jak mają koło 2 kg to jeśli chcesz próbują przystawiać :) ale ja na razie wolę wiedzieć że wypija tyle ile musi bo przecież nigdy stąd nie wyjdziemy jak nie zacznie pożądnie przybierać, a teraz aktualnie to tak 20 g dziennie przybiera, mam nadzieję, że zaraz bardziej wystrzeli w górę bo te 20 g to byśmy nie wiem ile jeszcze tu byli żeby do 2100 dobić bo od takiej wagi szczepią ;)
 
No dokładnie. Procentowo w porównaniu do wagi urodzeniowej przybiera szybciej niż dzieci z większą waga. Majcia przybierała od 35-50 ale ona była można powiedzieć sporo większa bo prawie 2,5 kg ważyła.
Jak cdl u mnie była to mówiła, że książkowe przyrosty dzienne to 26-31g dla dzieci urodzonych o czasie, więc Igorek ostro goni :D chociaż Janek tyle nie przybierał na początku, ale i tak było ok
 
Będzie coraz szybciej przybierał :) zobaczysz!
Mam nadzieję, że zacznie gonić jeszcze bardziej bo na razie jestem nastawiona na pobyt 4-tygodniowy więc jeszcze 2 tyg, ale jak będzie potrzebował więcej czasu to nic nie zrobię wtedy będę już żyła z dnia na dzień z nadzieją że wyjdziemy, byle był zdrowy to już resztę jakoś przeżyje :)
 
Dokładnie najważniejsze że przybiera a nie traci.
@paulina1994 i tak dużym sukcesem jest fakt, że Igorek został odłączony od maszyny i sobie samodzielnie radzi z oddychaniem. Pierwszy kamień milowy za wami!
Pięknie przybiera - każde 10g to na wagę złota. Grunt, że idzie do góry. Powolutku, ale nadrobi :*
Już dwa tygodnie ma? [emoji33] szybko zleciało. Jak na taki czas to super postępy robi twój synek.
 
Gosia trzymam kciuki! [emoji76] U mnie to na razie test lh pozytywny [emoji23] starania zaczynamy w sierpniu ale już kontroluje kiedy i co bo nadal kp a i cykl się wysluzyl...
Hej kochane! Ze względu, że kiedyś tutaj byłam w waszym gronie na tym wątku a też bardzo bym chciała znowu pojawić się i tutaj już tak adekwatnie do tematu wątku piszę to samo co na staraczkach. :)
Otóż w momencie spadku mojej cierpliwości wychodząc dzisiaj do pracy wrzuciłam sobie do torby test, zrobiłam go w pracy. I co? Nawet widoczny cień mi wyszedł. Trzymajcie kochane moje kciuki, żeby w niedzielę była ciemniejsza kreseczka, w poniedziałek niech beta będzie pozytywna no i żebym w końcu zaszła w ciążę z happy endem. Wierzę mocno w moc waszych kciukasków. :)
IMG_20190702_112414.jpeg
 
Dziewczyny, ale każde dziecko inne. Majka mając 9 miesięcy ważyła 8300. Teraz mając 11 nie wiem nawet. Ale ona startowała z wagi 2450. Moja mama mówiła że ja się urodziłam 2650 w terminie, a 8300 ważyłam kończąc rok! A całe życie tfu tfu zdrowa jestem :)
Mallina już mnie zestresowalaś, ale zajrzalam do ksiażeczki córki i wagowo podobnie była.
Natomiast zmartwilo mnie, że Jasiek ma wiekszą głowę od klatki piersiowej. To powinno sie już chyba wyrownywac ? .glowke ma 42 a klatke 39 ( jak ja zmierzylam to 40/41)
 
U mnie Maja charczala i jakby katar głęboko w nosie miała. Ale okazało się że jej się ulewa tylko do dróg oddechowych zamiast na zewnątrz. Całe szczęście nie poszło to nigdy w żadne zapalenie
Ja nawet nie wiedzialam o tym, ze glowa ma nie byc wieksza od klatki [emoji14] poki lekarz nie mówi, ze cos jest nie tak to sie nie doszukuje, bo bym zwariowala, tak jak jest z tym katarem.i charczeniem :/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry