reklama

Staraczki 2018/2019/2020 - Udało się! :)

Ja już chce żeby był poniedziałek :( mała dzisiaj w nocy i nad ranem bardzoo mało co się ruszala, już do szpitala chciałam jechać. Na szczęście mam ten doopler do mierzenia tętna to znaleźliśmy serduszko szybko, co mnie trochę uspokoiło. Teraz lozbuziara nadrabia. Chce przestać się już bać :(

Stres to po porodzie sie dopiero zacznie ;)

Ja dziś od rana pocę sie od samego siedzenia. Jest mi mega duszno. Ubrałam sie i pot mi sie lał po czole [emoji24][emoji24][emoji24][emoji24]
 
reklama
Jeeeej Marta jutro termin porodu. pogadaj z mala.. ile cioteczki maja czekac.


Filip ma nowa pozycje do spania...
69509859_507122220037422_3634585622921871360_n.jpg
 
reklama
ja to nie moge uwierzyc.. jeszcze niedawno testy owu robilas... staralas sie.. jeszcze o ciazy pojecia nie mialas a tu juz rodzic bedziesz.

Fakt, czas uciekł niesamowicie szybko! [emoji33] drugi trymestr to w ogole jak tydzien mi uciekł. Troche po 30tyg sie ciągnęło ale teraz znów przyspieszyło i jestem w szoku ze najpóźniej za 2 tyg nasza wymarzona dziewczynka bedzie z nami.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry