reklama

Staraczki 2018-2020! :)

Ile masz dzieci?

  • 0

    Głosów: 253 49,5%
  • 1

    Głosów: 158 30,9%
  • 2

    Głosów: 72 14,1%
  • 3

    Głosów: 20 3,9%
  • 3+

    Głosów: 8 1,6%

  • Wszystkich głosujących
    511
reklama
Hej hej! [emoji813] Witam się w tą piękną majóweczkę. :) Wiecie co, zbliża się termin @ i tak zaczynam się martwić. [emoji23] Mieliśmy uważać, przestać się starać chociaż do lipca / sierpnia ale na postanowieniach się skończyło. [emoji23] Dodam, że teraz nie używam duphastonu bo po prostu o nim zapominam przez nawał pracy. Po za tym zostało u nas 120 dni do ślubu. :)
A co u was dziewczyny? :)
 
Cześć dziewczyny.
Nie wiem czy któraś z was mnie pamięta. Nam się udało w 9cs. Teraz 5 tydzień. W następnym tygodniu wizyta. I wcale nie odpuściłam. Wszystko liczyłam jak zawsze i tak samo mi zależalo. Jedyne co zmieniłam to nastawienie. Ciągle powtarzałam sobie, że się uda i że jestem zdrowa i płodna :) i w tym właśnie cyklu się udało. Dziewczyny trzymam za was kciuki i przepraszam, że się tak długo nie odzywałam. Buziaki
Ogromnie Ci gratuluje!!!!!rosnijcie zdrowo!wszystkiego dobrego[emoji171][emoji169][emoji172][emoji170]
 
Hej hej! [emoji813] Witam się w tą piękną majóweczkę. :) Wiecie co, zbliża się termin @ i tak zaczynam się martwić. [emoji23] Mieliśmy uważać, przestać się starać chociaż do lipca / sierpnia ale na postanowieniach się skończyło. [emoji23] Dodam, że teraz nie używam duphastonu bo po prostu o nim zapominam przez nawał pracy. Po za tym zostało u nas 120 dni do ślubu. :)
A co u was dziewczyny? :)
Oj tam, oj tam.... Najwyżej popuści się trochę sukienkę na szwach ;) My właśnie relaksujemy się z mężem na ogródku, słodkie lenistwo ;)
 
Hej hej! [emoji813] Witam się w tą piękną majóweczkę. :) Wiecie co, zbliża się termin @ i tak zaczynam się martwić. [emoji23] Mieliśmy uważać, przestać się starać chociaż do lipca / sierpnia ale na postanowieniach się skończyło. [emoji23] Dodam, że teraz nie używam duphastonu bo po prostu o nim zapominam przez nawał pracy. Po za tym zostało u nas 120 dni do ślubu. :)
A co u was dziewczyny? :)

Spokojnie, przez 4 miesiące to może nawet za bardzo widać by nie było ;) U mnie na razie kompletnie nic nie widać - chodzę w tych samych spodniach i sukienkach ;p wszystko pozapinane tak jak zawsze ;p
Moja mama zaszła w ciążę w lutym, a 30.06 mieli ślub i kompletnie nic nie widać - idealnie płaski brzuch na zdjęciach... a urodziła mnie w listopadzie, czyli idealnie tak jak u nas będzie ;p
 
I akurat 30.06 mamy wesele kuzyna ;p i liczę, że pójdę w jakiejś sukience, która wisi w szafie - przynajmniej na jeden dzień ;p na jeden mogę kupić ;p ale nie potrzebuję już miliona sukienek, których więcej nie założę, zresztą już mam nadmiar :p
 
reklama
Spokojnie, przez 4 miesiące to może nawet za bardzo widać by nie było ;) U mnie na razie kompletnie nic nie widać - chodzę w tych samych spodniach i sukienkach ;p wszystko pozapinane tak jak zawsze ;p
Moja mama zaszła w ciążę w lutym, a 30.06 mieli ślub i kompletnie nic nie widać - idealnie płaski brzuch na zdjęciach... a urodziła mnie w listopadzie, czyli idealnie tak jak u nas będzie ;p
Tylko ja mam tendencje do szybkiego tycia w ciąży. [emoji23] Cóż, dramatu raczej nie będzie. [emoji23]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry