Mama_malarka
Fanka BB :)
No właśnie na spadek przed przed owu miałam na myśli. Jutro idę do gina to mi pewnie bardziej nakreśli sytuację...Za mało spadku? Na co? Nie rozumiemjelso chodzi o spadek przed owu to on nie musi występować wcale
![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
No właśnie na spadek przed przed owu miałam na myśli. Jutro idę do gina to mi pewnie bardziej nakreśli sytuację...Za mało spadku? Na co? Nie rozumiemjelso chodzi o spadek przed owu to on nie musi występować wcale
![]()
Na żywo lepiej widać Zobacz załącznik 1225227
Dla mnie to był priorytet, mój dentysta mówi, że jeśli nie wyleczy się wszystkich zębów i zostawi się na przykład zęba z próchnica to wszystkie te bakterie "pływają" w krwioobiegu matki i mogą przenikać do krwioobiegu dziecka a wtedy bliska droga do poronień i wad płodu....wyleczyłam wszystko i mam spokój na długie lata obyDziewczyny a Wy przed rozpoczęciem starań miałyście wszystkie zęby wyleczone?
Panikuje, bo niedawno ukruszył mi się ząb, mój dentysta ma odległe terminy i sama nie wiem czy nie odpuścić starań żeby wyleczyć zęby i wtedy działać, któraś doradzi?
Pol roku to żaden problem. Po roku zaczyna się zapalać czerwona lampka, po 2 latach zawieszenie, po 3 odpuszczenie![]()
W takim razie zycze, abys czym predzej znowu poczula cos takiegoPrzeczucie to mało powiedziane...to było wręcz przekonanie, test wtedy zrobiłam tylko dla formalności, bo wiedziałam, że się udało. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie czułam i już nigdy więcej nie poczułam... w żadnym cyklu...to uczucie było dalekie od wkręcania sobie ciąży, wtedy nie było mowy o nakręcaniu się...to były początki starań i bez żadnego parcia na dziecko, totalny luz. Nie potrafię wytłumaczyć tego uczucia, było po prostu wyjątkowe...
Ja odpuściłam w taki sposób, że się już nie nakręcam wcaleTo ja miałam zacząć starania od początku 2018 roku, ale żaden pęcherzyk nie chciał mi pomóc i dojrzeć do końcówki 2020, ale odpuszczenie nie przyszło.Uparłam się, że będę kombinować z innej strony jak go ruszyć i się wreszcie udało. Chociaż coś innego może w trakcie starań wyjść i potrwa to jeszcze długo to cieszy mnie chociaż ta jakaś szansa. Ten brak szans, nadziei był najgorszy.
Nie ma czegoś takiego jak "za mały spadek". Już napisałam, że spadku nie musi być wcale. Spadek nic nie znaczyNo właśnie na spadek przed przed owu miałam na myśli. Jutro idę do gina to mi pewnie bardziej nakreśli sytuację...