reklama

Staraczki 2021

Ja przy clo mialam w miare regularne 31 dni. A masz do tego monitoring? Bo u mnie okazalo sie, ze w niektorych cyklach nie pekl pecherzyk i wtedy wydluzal mi sie cykl.
Właśnie przy clo było tak że albo nie było pęcherzyków albo mi nie pekaly same, chodziłam na monitoring i miałam wtedy też zastrzyk na pekniecie, potem mi lekarz zmienił na Letrozol i dzięki niemu mam dwoje dzieci już i staramy się o trzecie. Teraz mi lekarz kazał brać ten lek bo monitoringu (przypuszczam że przez pandemie choć chodzę prywatnie to powinno mu zależeć na pacjentach) Chyba się przejdę za tydzień zobaczyć czy wogole mi pękają te pecherzyki bo to dziwne ze takie rozbieżności cyklu mam między 26 -34 🙈
 
reklama
Któraś z Was pytała mnie jak wyglądał ten mój obecny cykl starań w którym się udało.

W listopadzie poronienie. 2 miesiące przerwy (ekspresowo wróciłam fizycznie do formy - po 14 dniach miałam owulację już, ale robiłam badania immunologiczne więc wyszły 2 cykle przerwy).

Suplementacja i leki - Letrox 100/125, jodid 200, D3, metylowane wit B w tym kwas foliowy, DHA EPA, cholina, wapń, cynk, selen, probiotyk, maślan sodu, inozytol, TMG, magnez, pyłek pszczeli, zakwas z buraka. Do tego Acard 150 i Clexane 0.4 (obecnie wchodzę na 0.6). W tym cyklu za waszą namową włączyłam też olej z wiesiołka w kapsułkach (całe 8 dni) [emoji6] bo później już miałam ovu. Nigdy nie miałam takiego śluzu jak w tym miesiącu [emoji1787] Polecam. Dzięki temu test owu tak szybko robiłam bo bym przeoczyła. Dodatkowo mam wlewy z intralipidu na wysokie komórki NK.

Trzymajcie proszę za mnie kciuki. Ja niezmienne kibicuję Wam wszystkim.
 
Ostatnia edycja:
Któraś z Was pytała mnie jak wyglądał ten mój obecny cykl starań w którym się udało.

W listopadzie poronienie. 2 miesiące przerwy (ekspresowo wróciłam fizycznie do formy - po 14 dniach miałam owulację już, ale robiłam badania immunologiczne więc wyszły 2 cykle przerwy).

Suplementacja i leki - Letrox 100/125, jodid 200, D3, metylowane wit B w tym kwas foliowy, DHA EPA, cholina, wapń, cynk, selen, probiotyk, maślan sodu, inozytol, TMG, magnez, pyłek pszczeli, zakwas z buraka. Do tego Acard 150 i Clexane 0.4 (obecnie wchodzę na 0.6). W tym cyklu za waszą namową włączyłam też olej z wiesiołka w kapsułkach (całe 8 dni) [emoji6] bo później już miałam ovu. Nigdy nie miałam takiego śluzu jak w tym miesiącu [emoji1787] Polecam. Dzięki temu test owu tak szybko robiłam bo bym przeoczyła. Dodatkowo mam wlewy z intralipidu na wysokie komórki NK.

Trzymajcie proszę za mnie kciuki. Ja niezmienne kibicuję Wam wszystkim.

Super, że Wam się udało! Wiele poświęceń, leków, czasu ale warto było! Życzę dużo spokoju i zdrowej, bezstresowej ciąży 🙂 przesyłam pozdrowienia 😘❤️
 
Ja 3 dni temu zrobiłam test ciążowy. Wynik - słaba druga kreska. Dziś rano ponawiałam - znowu słaba druga kreska. Mąż patrzył i mówi, że chyba coś jest. Miesiączka spóźnia się już 5 dzień, chyba trzeba umówić się na wizytę do lekarza? Jak myślicie?
Tak, ja na twoim miejscu poszłabym do lekarza albo na betę :) słaba kreska to już coś ! Długi się staracie ?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry