reklama

Staraczki 2022

reklama
Oczywiście chociaż wpieprzanie się z pozytywnym testem na staraczki to tak słabo [emoji23]
dobrze, że @Ladycarooo zaznaczyła, że nie można machać pozytywnym testem w pierwszym cyklu starań 😂

Wiecie co? @Zazuu nie szkokuje mnie zupełnie Twoje podejście. Jakiś czas temu @Ladycarooo też wspominała o kończeniu starań (chyba, że mam omamy przez ból głowy) i też mnie to nie zadziwiło. Jesteście super silne i ekstra wytrwałe 💪 U mnie dopiero 10cs, a już też powoli zaczynam odczuwać to co inne tu staraczki, które "kiblują" tu przez długi czas 😉
 
dobrze, że @Ladycarooo zaznaczyła, że nie można machać pozytywnym testem w pierwszym cyklu starań 😂

Wiecie co? @Zazuu nie szkokuje mnie zupełnie Twoje podejście. Jakiś czas temu @Ladycarooo też wspominała o kończeniu starań (chyba, że mam omamy przez ból głowy) i też mnie to nie zadziwiło. Jesteście super silne i ekstra wytrwałe 💪 U mnie dopiero 10cs, a już też powoli zaczynam odczuwać to co inne tu staraczki, które "kiblują" tu przez długi czas 😉
Ja mam 'deadline' xD (tak, pracuję w korpo) do końca roku. Jeśli wtedy się nie uda, odstawiam lekarzy, leki, suple. Bo nie mam siły żyć tym kolejny rok. Jak mam być bez dziecka, to też chce być szczęśliwa :)
 
Ja mam 'deadline' xD (tak, pracuję w korpo) do końca roku. Jeśli wtedy się nie uda, odstawiam lekarzy, leki, suple. Bo nie mam siły żyć tym kolejny rok. Jak mam być bez dziecka, to też chce być szczęśliwa :)
czyli nie mam omamów 🙈🙉🙊
Ja już szczerze powiedziawszy też plan na jesień ze zrobieniem drożności i zobaczymy czy coś to da... Pod koniec sierpnia pójdę po skierowanie, zapisuję się i do końca roku też daję sobie czas. Jeśli nie wyjdzie to odstawiam starania, zwyczajnie żyjemy dalej, ale bez zabezpieczenia 😝 I chyba wdrożymy cel podróży 😁
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry