Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Teraz będę czekała i siedziała jak na bombie . Ostatnie cykle mialam po max 26 dni a w tym owulacja przesunela mi się o 2 dni więc myślę że @ przylezie trochę później . W następnym cyklu odpuszczam i czekam na wizytę . Dosyć tego spinania. Zresztą od samej wizyty też niewiele oczekuję i nawet nie wiem czy wogole pójdę , bo mam już dość
Yasenia nie masz już dość! Nie gadaj głupot. Ja też mam chwile zwątpienia zwłaszcza, że jako jedyna z Was nie mam jeszcze dziecka i dopada mnie co jakiś czas strach, że w ogóle nie będę miała.
ja myślę, że to nasza psychika tak nas czasem "blokuje".
Wszystko nam się uda - nie możemy ani przez chwilę tracić wiary i nadziei. Trzymam za nas kciuki.
Czalok - będziesz na pewno wspaniałą Mamusią Yesenia - Ty też musisz wierzyć i próbować do skutku. Najlepiej by było wyłączyć z tego wszystkiego emocje, ale łatwo powiedzieć - prawda?
I dobrze, że mamy teraz siebie, żeby się podtrzymywać na duchu
Życzę Wam miłego, słonecznego dnia
Dziękuję Mikaduchna[emoji5]. Nie mam zamiaru się poddawać i wierzę, że nam wszystkim się uda. A emocje, no cóż, ciężko nad nimi zapanować tak jak i nad objawami, które w większości sobie wmawiamy[emoji6]
Wczoraj zrobiłam rano test wyszedł negatyw ale ze ja pracuje w aptece to skusiłam się jeszcze na jeden. Zrobiłam go około 9. Negatyw i wrzuciłam do torebki. Około 14 zajrzałam do niego i wtedy zobaczyłam cień cienia . Wiem ze taki test nie jest obiektywny ale dziś znów skuszona tym razem temp poszłam na betę i teraz czekam cierpliwie do 17 [emoji38]