Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
oo widzę buciane szaleństwo
Chyba też muszę się rozejrzeć za jakimś wiosennym obuwiem
Moje dziecko śpi od 18 co znaczy że o 4 będzie gotowy do zabawy :/ nie podoba się mnie to....
co do butków, są śliczne ale przyszło otrzeźwienie.....przypomniało mi się,że u mojej mamy mam buciki po Danielku- takie błękitno a'la jeans mazurek, które nosił może z miesiąc???? butki jak nowe (zapłaciłam za nie ze 120zł), rozmiar 23 i czekają na Maję) także ja pasuje na smyku, Danielowi kupię te clarksy, a małej i tak będę musiała kupić baleriny i sandałki jeszcze w tym roku, oby tylko)
Paulinko śliczne te buciki - na szczęście wersja zimowa :-) Ja póki co też zrezygnowałam z bucików - mam w sumie dwie pary w rozmiarze 22 - czyli na wiosnę mi wystarczy. Są co prawda używane, ale jedne po bliskiej koleżance a drugie po Maciusiu. Obie pary wyprane w pralce - więc chyba damy radę...a na jesień kupi się coś fajnego...No i sandałki na lato...Podobają mi się te balerinki, ale chyba dla Martynki muszę mieć jeszcze do kostki buciki....zobaczymy :-)
Emyly o rety ale u Was rytm...ja bym o 4 rano taką łacinę moim dzieciom zarzuciła, że wolę nie myśleć....już za stara jestem na takie hece