reklama

Staraczki forever!

Lil ona tak chorobę odsypia chyba, pewnie niedługo wróci spanie po 1h albo niespanie w dzień....za to wieczorem idzie normalnie spać, trochę dłużej czasem marudzi przy usypianiu, choć zaczęła ostatnio wstawać o 5.....ale 3h jej snu w ciągu dnia to mi wynagradza jako czas dla siebie czy na sprzątanie;)

a Martynką się nie denerwuj, taki to etap;) teraz raz jej będzie coś smakować a raz nie;) najwidoczniej ma zapas wapnia i nie potrzebuje na razie;)) Maja ma podobnie, ma momenty że jogurty/mleko/produkty mleczne je tonami, a teraz prawie nic, nie chce i już;)
spróbuj może dawać jej więcej brokułów jeśli lubi, nie dość że mają żelazo to jeszcze wapń;)

i się na prawdę nie stresuj, każdy lekarz Ci to powie;))
 
reklama
Paulinko dziękuję! No mi szkoda tylko, że ona mleczka nie pije........

A z tym spaniem to u Was na pewno po chorobie - niech pośpi....Ciekawe co się porobi po zmianie czasu - to będzie teraz w weekend czy w święta?
 
O rety czeka nas ciężki tydzień z tym wstawaniem! Zmęczyłam się myśleniem o tym! :-p No nic póki co oddaję się słodkiemu odpoczynkowi po "zdechłym" dniu - spokojnych nocek Wam życzę!!!
 
Lilu- pAULINa dobrze prawi. Rozmawiałam ostatnio z pediatrą na ten temat no i mówiła, że mądrzy ludzie twierdzą, że półtorarocznemu już dziecku można zastąpić to mleczko np większą ilością mieska, jajek, no i wartościowych warzyw czy kaszy :) a moim zdaniem lepsza taka dieta niż np karmić słodkimi danonkami itp
 
ja właśnie po dzieciach moich zauważyłam,że co jakiś czas mają na coś smak, też mnie martwiło nie mleczne jedzenie, ale poczytałam trochę w dzieciowych gazetkach i się upewniłam że wszystko oki, w sumie podobnie my, dorośli, mamy tak czasami;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry