reklama

Staraczki forever!

reklama
jestem:) małż siem kąpie wiec mam chwilę zanim przylezie i znowu będzie marudził ze go nie słucham...

KOUT ale że co te amerykańce wypisujom?? że takie tępe??

A co do języka - widziałam dziś na allegro zestaw małego WETERYNIARZA:))
gupi brat męża ze żoną i dzieciem przyjechali z UK (nie mam na domowym buziek - więc tu wstawić buźkę zdegustowaną - bo to goopi i tempi i ograniczeni ludzie w typie zastaw się a postaw się)... I pewnei przywieźli WIki jakiś wypasiony prezent. znowu.... a że przyjeżdżają ze 2 razy na rok to też musze coś kupić... szkoda że nikt mi nie powiedział wcześniej ze będą teraz to bym coś kasy z Wikuśkowych ubrań zostawiła...
i tak kombinuję co by tu kupić żeby wyglądało na wypasione i drogie a wcale nei było....

Oho przylazł małż...
 
Made, hm... czyżby rozmowa o pracę:sorry2:

Kuocie, podpisuję się pod tym co napisała Made:tak:
wątpię w to, że Kuotek jest supernudny:-p
może kiedyś uda mi się to osobiście zaprzeczyć:-p



idę wcisnąć mojemu dzieciowi mleko:sorry2:
wiem, wiem, nie powinnam, ale wypił zaledwie 30 i w środku nocy będzie kazał sobie robić:sorry2:


aaa Monia, oby udało Ci się znaleźć coś superowego :))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry