reklama

Staraczki forever!

reklama
Zawiodłam się na Oli, bo w chodziku kompletnie nie chciała chodzić, a siedzieć w nim też w ogóle :dry: Tylko pchać i pchać :-D

WIOLU to teraz zamiast rzucać się na robotę, może mały relaks...? :sorry2:
 
tak teraz pomyślałam, że ostatnio wiecznie narzekam... wybaczcie kochane, wszystko z samotności. Ł. w pracy a ja walcze z brzuchem, zębami, kupami, wstawaniem o 4... sił brakuje. I jak tu wrócić do pracy?:szok: a moze tak urlop??:-D:-D:-D taki mini mini urlopik:-) w końcu Ł. da rade:-p:-p:-p
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry