• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Staraczki forever!

reklama
Cześć:)

Żyję. Byłam wczoraj na wolnym:) Zaliczyłam kosmetyczkę i zakupy i od razu lepiej się czuję:))
Dziś pracy w cholerę więc nie wiem na ile uda mi się być:((
Postaram się chociaż na bieżąco...

Aaaaa i prosze posłuchać (poczytać) uważnie!! Spałam 3 noce już!!!!!!!!!!!! Młoda wytrzymuje od 20 do 5 rano:)) No dzis sie budziła ale to dlatego ze zmarzła.... ale ogólnie prawie jak człowiek już się czuję:)

miłego dnia:)
 
Gratulacje Moniu:-)



a ja za to nie spelam dzis znowu prawie nic, a jak cos spalam to nie jestem tego swiadoma. padam na mordeczke. czopki przeciwbolowe w uzyciu, masc do smarowania dziaselek tez ale to g...daje.
jeszcze zeby tego bylo mnalo to w nocy Iwa plakala bo cos jej sie snilo i wyladowala u nas w lozku,nie mogla zasnac okolo godziny i gadala a jak w koncu zasnela to Franio znowu obudzil sie z wielkim wyciem . musialam go zabrac i wyniesc do salonu .
 
WIOLU dużo siły do przetrwania tego armageddonu Ci życzę :baffled:

A Tobie MONIU już się chyba należało wyspać po tym wszystkim :tak:

MARAN no widzisz! Nie jesteś taka zła, są gorsze cholery na tym świecie! :-p

Jak zapowiedziałam tak uczyniłam - dziś o 7.20 zalegałam w łóżku z laptopem, Kamil wszedł i pyta "Jedziemy?" na co ja "Nie. Miałam ciężką noc" Pojechał więc na druga lekcję autobusami, no bo na pierwszą by nie zdążył. Trudno... Zapowiedziałam ponadto, że nie zawiozę go jutro, jeśli nie pokaże mi odrobionych zadań domowych na jutro właśnie. I tak już będzie każdego dnia. Będzie traktował szkołę poważnie, będę mu pomagać, nie będzie chciał iść na taki układ, to nie. Za duży już jest, żeby pewnych rzeczy nie rozumieć. A na siłę nic i tak się nie da...
 
Dzien dobry :)

My w miare wyspane. Zosia wlasnie je i chyba zasnie znowu. Spielam sie dzis i odkladalam ja do lozeczka. Dopiero od 5 sie nie dalo. Jak tylko nie czula przytulenia bylo po spaniu. Musze tak kilka nocy wytrzymac i wrocic na stale do sypialni dla swojego psychicznego zdrowia.

Ja obstawiam, ze kot sie zlamie jak sniegi i mrozy nastana ;-):-p

Wiolu ja nie mam slow... Kurcze niech dadza Ci dzieciaki pospac. Dlugo sie tak nie da przeciez. :baffled:

Monia gratki! :tak:



Czu rurek ostatnio prawie tu nie ma?!?! I czemu ewcia tak rzadko zaglada?!
 
reklama
wklejam wam Frania wlasnie mojego marudka znalazlam pod kanapa:-)
 

Załączniki

  • DSCN6337.jpg
    DSCN6337.jpg
    27 KB · Wyświetleń: 37

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry