Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
w końcu wylądowaliśmy w domku! W czwartek jak ruszyliśmy w drogę tak 2 h kulaliśmy się do Poznania bo drogi były masakryczne, jeszcze wczoraj jadąc na wizytę wpadliśmy w poślizg i nas zarzuciło z 2 razy o 180 stopni
MASAKRA! na szczęście nikt nie jechał z naprzeciwka i w nic nie trzasnęliśmy skończyło się tylko na strachu! Jechaliśmy samochodem siostry ( która z resztą prowadziła ) i siostrzenicą i pierwsze co to się wystraszyłam czy nic się nie stanie małej
wrrr, na szczęście nie była świadoma tego co się stało i spokojnie sobie siedziała w foteliku.
Z wizyty:
Jak się okazało i słusznie podejrzewałam nie mam w ogóle owulacji
USG 22 dc nie ma jajeczka i raczej już nie będzie ... Robimy stymulację i dostałam CLO, jak się uda to wizyta wypadnie mi na monitoring 23 grudnia w niedzielę ( ale doktor mówiła,że mnie przyjmie - tylko mam dać jej znać smsem w 1 dzień @ że się zdecydowaliśmy już na stymulację ). DO tego standardowo badania: TSH,prolaktyna i testosteron.
Ja nigdy testow owu nie stosowalam ale slyszlam ze czesto nie wychodza a owu jest.... albo pokazuje owu a pecherzyk nie peka wiec owu nie ma.... bo one pokazuje tylko wzrost hormonu a nie to czy peknol pecherzyk....
Basik mam do Ciebie pytanko. Mowilas ze Ci testy owu nie wyszly. To znaczy ze nie pojawila Ci sie w ogole druga kreska czy byla jasna? Ja robilam te testy w tym cyklu pierwszy raz i troche zglupialam. We wtorek, srode nie bylo kreski w ogole. W czwartek pojawila sie bladziutka. W piatek przed poludniem byla juz taka ladna wyrazniejsza ale nadal jasniejsza od testowej :/ i zrobilam jeszcze 2 testy dzisiaj i chyba jest coraz bledsza. Zaznaczylam wiec pozytywny wczoraj kiedy byla najintensywniejsza no bo juz sama nie wiem jak to jest... i kochana jeszcze sie nie denerwuj moja szwagierka nie miala nawet pol objawu jak byla w ciazy, a byla badz cierpliwa tempke masz ladna
Kariszma ja mam testy z allegro takie najtansze paskowe. Mam tez taki tester typu afrodyta na sline ale jest beznadziejny, nie kupuj, pic na wodę. On wykrywa zwiekszenie jakis soli mineralnych w slinie... i ciezko te paprotki wypatrzyc.
Tak to jest z tymi testami, ja tez uzywam tych najtanszych z allegro poniewaz clearblue do tej pory puscilo by mnie z torbami ale uzywajac monitory plodnosci nie trzeba wynikow interpretowac samemu bo monitor pokazuje high albo peak i nie trzeba sie zastanawiac czy kreska jest wystarczajaco ciemna. Ciekawe kiedy u mnie test owulacyjny wyjdzie pozytywny botez teraz robie i oczywiscie wypatruje sluzu plodnego i mierze temperature. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Czasami mialam charakterystyczne objawy podczas owu cos w rodzaju kolki czulam sie jakby mnie ktos napompowal i tak przez dwa dni.
Czy ktoras z was ma jakies objawy owulacji?
Ja ostatnio wyczytalam ze z tymi testami to jest tak ze wykrywaja skok hormonu LH ktory to jest odpowiedzialny za pekniecie pecherzyka. Jak test nie wyjdzie to nie znaczy ze owu nie bylo gdyz mozna przegapic moment. Tak samo jak test wyjdzie to nie znaczy ze do owulacji doszlo, bo moze byc pecherzyc moze byc hormon LH a pecherzyk moze sie "rozmyslic" i sie wchlonac. Takze testy te sa jedynie pogladowe, ulatwiajace rozpoznanie momentu w zdrowo funkcjonujacym organizmie. :/