reklama

Staraczki grudniowe 2012

Witam dziewczynki tłustoczwartkowo :)
Ja przyjechałam dzisiaj do pracy z 10 pączkami i właśnie zaraz się zabieram za pierwszego.
Czuję, że trochę ich dzisiaj zjem bo uwielbiam pączusie.

annie trzymam kciuki za dobre wyniki

Butterko powodzenia !


Mnie trochę przestało wiercić w brzuchu okresowo.
Zdecydowanie najbardziej to czułam w poniedziałek i wtorek.
Za to wczoraj zaczęły mnie cycki naparzać :/
Oczywiście zdradzę Wam secret że dzisiaj ne wytrzymałam i
zatestowałam z wynikiem oczywiście negatywnym.
Póki co wiem że za wcześnie ale i tak raczej się nie nastawiam,
bo te serducha 2 i 3 dni przed owu to raczej marne szanse...
Ciekawa jestem która z nas w lutym zafasolkuje...
no ktoś w koncu musi!
 
reklama
Hej laseczki!

U mnie remont i nei moge spac, a nie odespałam wogóle tej podróży!
Mnie jakoś na pączki nie ciągnie ( wczoraj rozdawali w busie jak jechałam) :)

Annie - powodzonka na badaniach!
Buttreko - powodzenia na rozmowie ;) MOże akurat im spasujesz:)
Emaila - powodzonka na wizycie z komornikiem!

No i wszytskim innym staraczkom, powodzenia na te dwie lutowe kreseczki!!

Anulka - tak czy siak tempka dalej w górze, wiec wiec wiec ... :):):):)

Ja dzis przed 15 wizyta kontrolna! zobaczymy ci tak u mnie sie dzieje!
 
Witam. Jestem tak zdenerwowana ,że szok. Do tego nos zawalony, kaszel. Wrrrr Jeszcze żeby było mało termometr mi sie popsuł i musiałam zwykłego użyć.

Kasia - trzymam kciuki za wizyte i czekamy na wieści &&&&&&&&&&&
Buterrko- idz na luzie , może to pomoże. Powodzenia :)
Anulka- wykresik łasdniusi, więc jeszcze chwila i wszystko będzie jasne.
Annie- smacznego w 2-gi w tym roku tłusty czwartek :)
Marka- oby już małpa nie przyszła :) Niech będzie miłe zaskoczenie.

Miłego dnia dziewczynki.
 
kasieczek, emalia, annie, butterko czekamy na dobre wieści:-)
anulka nie dobieraj sobie do głowy tego testu, bo jest jeszcze wcześnie, a temperaturka wysoko, wiec głowa do góry, musimy wszystkie (to co "lubimy najbardziej"->)spokojnie czekać;-)
 
emalia - bidulko az tak sie denerwujesz :( <tuli>
Przeziębione dziewczyny - wracajcie szybko do zdrowia!


Ehh dziewczyny wiadomo, że te wczesne objawy i samopoczucie to jeden wielki pic na wodę, bo człowiek to już się wszystkiego dopatruje, doszukuje, a później jak przyjdzie @ to się mówi że to był PMS, a jak są dwie kreski to się mówi AHA! wiedziałam czułam to i w ogóle.

Ale...

Muszę powiedzieć, że jak u mnie to nie będzie TO, to mi runie cały światopogląd.
Najpierw nagle 8 dni po owulacji lekki spadek tempki i co ciekawe w tym dniu po południu
zaczęło się wyraźne pobolewanie podbrzusza, świdrowanie, pokłuwanie. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie
odczuwałam. Naczytałam się, że to może być implantacja. Trwało to dwa dni i przeszło. 9, 10 i 11 dzien po owu tempka wyraznie wyzsza niz wcześniej bo minimum 37 stopni (więcej progesteronu?). W 10 dniu po owu zaczęły mnie cycki boleć (więcej progesteroonu?).
Z innych objawów o których też piszą:
Dzisiaj jak wstałam z krzesła to po kilku dniach mega suchości nagle poczułam jakiś wypływ.
Okazalo się że to kremowy śluz. Wczoraj spałam po pracy 2 godziny... Na piersiach mam żyłki
ale to chyba zawsze mam bo mam cienką skórę i mi prześwitują :)

No mówię Wam że jestem w szoku w tym cyklu co się ze mną dzieje hehehe.
No najwyżej uznamy to jednogłośnie jako wyjątkowy PMS.
 
hej dziewczyny... wszystkie wslu****emy sie we wlasne cialo ... czasami juz fiola mozna dostac...
co do mnie wiadomo ze jest zawsze szansa ale jakos specjalnie nie licze na to mojego mialam tylko 3 dni... a co do owu to u mnie i tak nigdy nic nie wiadomo... wiecie co ja mam jakies przeczucie ze u mnie teraz pecherzyk mogl ulokowac sie na bliznie i dlatego tak wyszlo jak wyszlo... mam juz dni ze mysle niech sie dzieje co chce...

za was wszystkie trzymama mocne kciuki, i tez jestem ciekawa u ktorej teraz fasolinka zamieszka:)
 
Wróciłam :-)

Byłam dałam się ukłuć i mam już wyniki tarczycowe.

TSH 0,017 [0,27-4,2]
FT3 3,75 [2,3-4,25]
FT4 1,60 [0,93-1,75]

Jest dobrze i się cieszę ale też z niecierpliwością czekam na prolaktynę... Ma być dzisiaj. Mama szpieg do mnie zadzwoni jak tylko będą wyniki :-)

Pączki wcisnęłam już 3 jak tylko łyknęłam tabletki. W aucie pożarłam i jakby mnie ktoś zobaczył to masakra :-D
 
:wściekła/y: ale jestem wściekła dziewczyny!!!!! :wściekła/y: - 40 minut stałam na dworze w padającym śniegu!!!! tyle wiary i nas trzymali na dworze! Moja rozmowa trwała 2-3 minuty!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: i tylko pokazali nam jak się nituje i do domu!!!!!!!! ja *******e :wściekła/y:

annie. cieszę sie,że wyniki dobre - trzymam kciuki za prolaktynę!
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja już 3 pączusie wsunęłam i to by było chyba na tyle.

Asia nie denerwuj sie bo to jajeczkom szkodzi:-)

Dziewczyny jak któras ma biblioteczke i chce miec trylogie Greya w wersji papierowej to w biedronce jest cała po 21,99 a nie 39,99
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry