reklama

Staraczki grudniowe 2012

annie przedwczoraj, wczoraj wieczorem i dziś rano były bobosexy, nie wiem czy nie za często w sumie bo żołnierzyki mają mało czasu na regenerację. Może jutro jeszcze poprawimy jak będzie nastrój ;-)

muszę sobie zaktualizować wykres na ovufriendzie bo go zaniedbałam z lekka...
 
reklama
Karola ja czytałam ostatnio że czasami jest lepiej żeby nowi kumple popchneli trochę już tych którzy są w środku :-D

Nanncy dziękuję kochana :tak:
 
Ashlee, u mnie ciutkę lepiej, bo dzisiaj bóle brzucha lekko ustały ale nie wiem co się ze mną dzieje :-(. Wczoraj męczyły mnie nadal bóle i po 3 dniach Ibupromu max dopadły mnie mdłości, do 19ej zjadłam jedynie 1 kanapkę i banana... Krew miesiączkowa była jakaś dziwna, żywoczerwona, bez kawałków złuszczającej błony, jasna, jaskrawa i jakaś "inna". Po tym wszystkim dzisiaj mam straszne osłabienie, a do tego brzuszek mam strasznie tkliwy....wstałam na śniadanie a potem dalej poszłam spać do późnego popołudnia. Nie wiem co się dzieje, tylko bym spała i spała... na nic nie mam sił...

Nie wiem co to u mnie? Osłabienie ogólne? osłabienie po okresie i utracie krwi? osłabienie od żołądka rozwalonego Ibupromem? depresja? :-(
 
Nanncy mi to się wydaję że wszystkiego po trochu:( ale pomyśl że zaczynasz nowy cykl i po mega okresie przyjdzie mega owulka;)

Annie dawaj szybko te lody! :))
 
Ashlee, a ja podejrzewam, że u mnie to nie tylko zwykłe problemy z zajściem w ciążę, tylko coś poważniejszego, np. endometrioza. Te moje torbiele,silne bóle brzucha, brak owulacji, bolesne miesiączki, problemy z zajściem w ciążę, plamienia...aha,dodam jeszcze bo zupełnie o tym zapomniałam, jakiś czas temu gin wykrył u mnie jakiś krwistek i podejrzewał ciążę pozamaciczną. Teraz zaczynam to wszystko analizować i czuję, że dłuuuga droga przede mną...
 
Ostatnia edycja:
Karola ja tez sobie to wyobrażałam :D

Nanncy a jak Twoje ogólne badania typu morfologia itp.?

Ashlee już pędzę przecież :D

Dziewczyny nic dzisiaj nie zrobiłam jedynie pranie, obiad i odkurzanie i padam na ryj. Nie mam siły na nic :confused:
 
Ostatnia edycja:
Witajcie dziewczynki! ja po pracy od razu na domówkę z moim do znajomych jechalismy! no i dopiero wróciliśmy!
Zakupiłam leki które kazał mi lekarz brać, i powyem wam, że tyle tabsów to ja jeszcze nie łykałam! jak stara schorowana babuszka conajmniej!
Ashlee - humor jak to humor raz lepiej raz gorzej, jak nie myśle o tym jak jest to jest dobrze, jak myśle, to już gorzej! a na weekendach - widze tylko dzieciaczki i brzuchate, wiec jestem przytłoczona widokiem którego u siebie nie mogę widzieć, że tak się wyraże!
Emalia - proszę się nie martwic na zapas - betka wszystko wyjaśni!
Nanncy - powiem Ci że jak mialam @ też byłam osłabiona, ale u mnie nie ma co patrzec chyba na @, bo to chyba z dlugotrwałego przeziębienia mnie trzyma! I ból grzucha przy a o dziwo trzymał az 3 dni - niewspółmiernie do krwawienia które było skąpe! I powiem Ci ze też czuje ze dluga droga przede mną i troche mnie to dołuje..
Annie - no ogranizm słaby bo tam wielka wojna w środku, fasolinka miejsca swego szuka :)
 
reklama
Czesc wszystkim!
Patrze Kasia postanowila napisac wczesniej ode mnie:-D ale ja dzisiaj to tak spalam w kratke i obudzilam sie po 2, 4, i na koniec o 6:30 i zmierzylam tempke i bylo 36,81. Mam nadzieje ze to nie przez drapiace gardlo ani nic innego. Dziewczyny trzymajcie kciuki zebym nie zaczela dzisiaj plamic , bo to zawsze 10 dpo juz cos sie zaczynalo dziac. Siedze jak na szpilkach....
milej niedzieli kobietki!

No i po wszystkim, poszlam do kibelka i oczywiscie co zobaczylam?.........bardzo jasne, wrecz wpadajace w pomaranczowy delikatne plamienie:wściekła/y: mimo takiej dawki progesteronu, ja juz nie mam sily dziewczyny, poprosu wysiadam psychicznie, powiedzialam sobie ze to moje ostatnie starania bo wykoncze sie nie moge miec drugiego dziecka to nie trudno
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry